Lamine Yamal doznał kontuzji w meczu z Leganés, 15 grudnia po faulu rywala w pierwszej połowie. Zagrał 75 minut i okazało się, że jego prawa kostka znów jest obolała. Według Luisa F. Rojo z Marki rehabilitacja skrzydłowego przebiega dobrze i jest możliwe, że będzie dostępny na Superpuchar Hiszpanii.
Lamine Yamal nie był do dyspozycji sztabu trenerskiego na mecz z Atlético (1:2). Piłkarz doznał kontuzji tydzień wcześniej podczas spotkania z Leganés. Znów chodziło o jego prawą kostkę, która doskwierała mu już w listopadzie. Mówiło się, że jego czas niedostępności będzie wynosił od trzech do czterech tygodni, co sprawiało, że poddawano w wątpliwość udział 17-latka w Superpucharze Hiszpanii.
Luis F. Rojo z Marki podaje, że w klubie wszyscy są optymistami, jeśli chodzi o to, czy Lamine Yamal będzie mógł zagrać w Superpucharze Hiszpanii. Prawdopodobnie będzie dostępny na spotkanie półfinałowe z Athletikiem, które odbędzie się 8 stycznia w Arabii Saudyjskiej. Piłkarz wykonywał codzienną pracę, dzięki której rehabilitacja idzie w bardzo dobrym kierunku.
Mimo tego, Barcelona chce być rozważna w sprawie swojego piłkarza. Do tej pory wszystko idzie dobrze, ale brakuje jeszcze kilku dni, by 17-latek wrócił do treningów z resztą zespołu. Od tego momentu Hansi Flick będzie musiał zdecydować o tym, czy Lamine Yamal zostanie włączony do drużyny, czy nie. W podobnej sytuacji jest Ferran Torres i dopiero okaże się, czy również wróci na Superpuchar Hiszpanii.
Wczoraj Lamine Yamal odebrał kolejną nagrodę - tym razem na gali Globe Soccer Awards został wyróżniony jako największy talent piłkarski. Do tego spotkał się ze swoim idolem z dzieciństwa - Neymarem.
Komentarze (5)