Toni Freixa: Wotum nieufności wobec Laporty? Nie, absolutnie nie

Mateusz Doniec

3 stycznia 2025, 11:30

Mundo Deportivo, Onze

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Toni Freixa, kontrkandydat Joana Laporty w wyborach na prezydenta FC Barcelony w 2021 roku, dał jasno do zrozumienia w programie "Onze" na Esport3,, że nie jest zwolennikiem inicjowania wniosku o wotum nieufności wobec Laporty i jego zarządu. Powiązany z byłym zarządem Bartomeu Freixa twierdzi, że to nie moment na domaganie się dymisji.

Toni Freixa: Wotum nieufności? Nie, absolutnie nie. Jako socio Barçy nie mam wątpliwości, że zarząd stara się osiągnąć określone cele. Celami są nie tylko sytuacja finansowa, która pozwala nam podpisywać kontrakty z zawodnikami, ale także posiadanie konkurencyjnego składu, ponieważ żaden fan Barçy nie chce rezygnować z tytułów. Pogodzenie tych dwóch rzeczy, w zależności od sytuacji i wiedząc, skąd pochodzimy, nie jest łatwe. Nie mam wątpliwości, że zarząd Barçy starał się osiągnąć ten cel. Pewne jest to, że do tej pory im się to nie udało, co nas zaskakuje i martwi, ale nie sądzę, by był to czas na domaganie się dymisji.

- Fakt proszenia o rezygnację jest czymś, czego nigdy nie rozumiałem, ponieważ statut przewiduje uzasadnione wotum nieufności. Jeśli ktoś uważa, że wotum nieufności jest słuszne, musi zebrać podpisy i wezwać socios do głosowania. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy taka sytuacja miałaby miejsce w Barçy. A jeśli to się nie stanie, już za półtora roku będziemy mieli szczęście zagłosować, co robimy okresowo w Barcelonie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze