Barcelonie brakuje skutecznego Roberta Lewandowskiego

Dawid Lampa

19 stycznia 2025, 11:30

109 komentarzy

Fot. Getty Images

"Wrócił stary, dobry Lewy" - pisano jeszcze w październiku, kiedy Barcelona była na fali w LaLidze. Od tej pory polski napastnik jest w tych rozgrywkach cieniem samego siebie. Z pewnością nie pomaga zespołowi w jego trudnych momentach na krajowym podwórku.

Kiedy trzeba chwalić Roberta Lewandowskiego, to go chwalimy, jednak kiedy trzeba go skrytykować, to nie można tego unikać. Skupiając się tylko na rozgrywkach LaLigi, ukaże nam się przed oczami brutalna statystyka - w listopadzie, grudniu i styczniu Lewy strzelił tylko dwa gole, nie dokładając do tego żadnej asysty. Przypomnijmy, że w sierpniu, listopadzie i październiku zebrał 14 trafień ligowych.

Niestety, po wręcz genialnym początku sezonu i strzelaniu gola za golem forma Roberta Lewandowskiego spadła. Może mieć na to wpływ nie najlepsza dyspozycja całego zespołu, gdyż, co oczywiste, nie sam Polak znajduje się na boisku. Niemniej jednak nie można wszystkiego zrzucić na kolektyw. 

Do jedenastej kolejki Robert Lewandowski trafił do siatki rywali 14 razy. Ustrzelił dublety przeciwko Villarrealowi i Realowi Madryt, a także zanotował hat-tricka z Deportivo Alavés. Od listopada udało mu się trafić do siatki tylko w meczach z Celtą Vigo oraz Realem Betis. A w międzyczasie Barcelona grała jeszcze z Las Palmas, Leganés, czy Getafe, co wydawało się idealną okazją do śrubowania wyniku goli. 

Aktualnie Lewandowski przeszkadza swoim kolegom nie tylko tym, że nie strzela goli. Niestety, jego panowanie nad piłką, podania, etc. również odstają od poziomu prezentowanego przez resztę zespołu. Gdyby chodziło tylko o nieskuteczność, możnaby mówić o pechu, ale problem wydaje się na ten moment głębszy. 

- Lewandowski albo znajduje się w fazie przyspieszonego upadku jako czołowy piłkarz, albo nie stara się wystarczająco mocno. To takie proste - pisał Graham Hunter pod koniec grudnia zeszłego roku. Sam napastnik Barçy również komentował swoją dyspozycję, mówiąc: - Brakuje mi trochę spokoju w polu karnym i być może wiary w samego siebie. 

Czy Lewandowski jest w stanie grać jeszcze na najwyższym poziomie? Z pewnością tak, gdyż udowodnił to choćby w ostatnim spotkaniu finałowym Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt, gdzie zaprezentował się co najmniej solidnie. Wykorzystał rzut karny, a także zanotował asystę z pierwszej piłki do Lamine Yamala. Lewy musi wrócić na wysoki poziom, jeśli Barcelona chce walczyć o coś więcej w tym sezonie. No, chyba że Hansi Flick będzie częściej decydował się na grę Danim Olmo jako fałszywą dziewiątką.

A wy, użytkownicy FCBarca.com - co uważacie o aktualnej formie Roberta Lewandowskiego? Czy Polak będzie w stanie wrócić do dyspozycji z początku sezonu? Dajcie znać w komentarzach!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (109)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze