Były bramkarz Sevilli Tomas Vaclik udzielił wywiadu Jakubowi Kłyszejce z TVP Sport, w którym wyznał, że był wśród kandydatów do zastąpienia Marca-André ter Stegena po kontuzji odniesionej przez niemieckiego golkipera. Ostatecznie Barcelona wybrała jednak Wojciecha Szczęsnego.
– Szczęsny był numerem 1 w Juventusie przez wiele lat, był jednym z najlepszych bramkarzy w Europie. Nagle powiedzieli mu, że nie jest już częścią projektu, postanowił przejść na emeryturę i był na wakacjach w Marbelli. Śledziłem cały czas tę sytuację, ponieważ też byłem brany pod uwagę, jeśli chodzi o transfer do Barcelony, żeby zastąpić Ter Stegena. Ostatecznie postawiono na Szczęsnego. To dla niego świetny moment. Zdobył Superpuchar, zagrał kilka spotkań – powiedział Vaclik, zapytany, czy był zaskoczony przejściem Szczęsnego do Barcelony.
Czeski bramkarz, pozostający od lipca bez klubu po przygodzie w Albacete, zabrał też głos na temat Roberta Lewandowskiego: – Jeżeli chodzi o Roberta, cały czas udowadnia, że wciąż jest napastnikiem światowej klasy.
Vaclik przyznał też, że trudno się grało przeciw takim piłkarzom jak Messi, Ronaldo czy Suárez: – Leo i Cristiano mają swoją specjalną kategorię w świecie futbolu. Obaj są jednymi z najlepszych zawodników w historii. Spotkania z nimi były wyjątkowe. Miałem szczęście, że mogłem grać przeciwko takim piłkarzom.
Komentarze (2)