Andreas Christensen wrócił niedawno do kadry meczowej po długim leczeniu ścięgna Achillesa, ale nie zdążył zameldować się jeszcze na boisku. Jak się okazuje, oczekiwanie na Duńczyka jeszcze się wydłuży.
"Piłkarz pierwszej drużyny Andreas Christensen doznał kontuzji mięśnia płaszczkowatego w prawej łydce podczas poniedziałkowego treningu. Jego przerwa w grze potrwa około trzech tygodni" - czytamy w oficjalnym komunikacie medycznym FC Barcelony. Oznaczałoby to, że 28-latek wróciłby na wyjazdowy mecz ligowy z Las Palmas 22 lutego.
17 stycznia Duńczyk otrzymał zielone światło od lekarzy. Obrońca zakończył wtedy trwającą od końca sierpnia rekonwalescencję po dolegliwościach ścięgna Achillesa. W międzyczasie 28-latek musiał przejść drobny zabieg, aby przyspieszyć proces powrotu do zdrowia. Teraz znów czeka go niestety przerwa od treningów.
Komentarze (54)