Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Adam Krawczyk (@pax), Karol Chowański (ocena arbitra)
Ocena trenera: Hansi Flick – 9,0
Mimo że liczyliśmy na okazałe zwycięstwo podopiecznych Flicka, to niedawna historia nauczyła nas pokory w spotkaniach z outsiderami ligi. Tym razem się nie zawiedliśmy. Trybiki maszyny katalońskiej drużyny z emblematem niemieckiego przywódcy zagrały prawie perfekcyjny mecz. Valencia przegrała mecz w głowach, zanim weszła na boisko, trzy bramki w kwadrans wybiły z tych głów nawiązanie równorzędnej walki z Azulgraną. Skład wystawiony przez Niemca nie miał najważniejszego zawodnika w każdej z formacji w tym sezonie – Peñi, Martíneza, Pedriego, Lewandowskiego. Schematy wypracowane na treningach ze zmiennikami dały jednak pozytywne rezultaty. Skład był zbalansowany, a prym wiódł Casadó w sferze obronnej i López w ofensywnej. Barcelona atakowała zarówno skrzydłami, środkiem, w sposób kombinacyjny, jak i długimi podaniami. Odświeżenie Erica na pozycji stopera też nie spotkało się z negatywnymi konsekwencjami. Oby był to dobry prognostyk przed decydującą częścią sezonu. Stracona bramka spada trochę na Niemca. Cała formacja zbyt wolno wróciła na pozycję z przesuniętej obrony, a dodatkowo nie było komunikacji i zgrania w przejmowaniu krycia pomiędzy Casadó i Cubarsím, ale to przy siedmiu strzelonych bramkach dla wyniku nie miało znaczenia. Dobrze, że Flick takimi spotkaniami buduje Fermína, daje minuty de Jongowi, a minuty zbierają także Pau Victor, Hector Fort czy Martin.
Ocena arbitra: César Soto Grado – 6,5
Komitet sędziowski: La Rioja (Comite de Árbitros de la Federación Riojana de Fútbol)
Sędzia RFEF od: 2010, sędzia Primera División od: 2019, ur. 17.06.1980 w Candeledzie, Kastylia-La Mancha
Zgodnie z literą przepisów gry wychwycił kastylijski sędzia faul Balde w dynamicznej akcji Lópeza (10.) i Gayi na Koundé w 22. Dobrze zachował się w 39. minucie spotkania. Odgwizdał faul Fermína na Duro, odszedł od okazania kartki. Poza tym zanotowałem poprawną postawę Soto Grado i prozaiczne wybory do przerwy. Według mnie taką decyzją było odmówienie Valencii rzutu karnego za wybicie Casadó pod bramką Szczęsnego. Część powtórek w trakcie meczu sugerowała podstawę na przyznanie rzutu karnego, ujęcia pomeczowe wykluczyły tę możliwość. Wierzchem prawej stopy Katalończyk „popchnął” piłkę spod nogi Duro – trafnie dostrzegł to sędzia w czasie rzeczywistym, a jego wybór został oczywiście podtrzymany przez kierującego VAR-em del Cerro Grande.
Staranowanie Koundé przez Gayę w tercji obronnej gości (33.) zostało prawidłowo wytknięte arbitrowi przez VAR. W umiarkowany sposób (za to względna obniżka noty końcowej) winię Soto Grado, gdyż specyfika przewinienia gracza Valencii utrudniła dostrzeżenie faulu z boiska. W ocenie tej sytuacji zawinił arbiter boczny boczny, który był blisko rzeczonego starcia i powinien dać większe wsparcie głównemu. W innym razie przyznanie karnego byłoby bezsprzeczne, bo spóźniony Szczęsny doprowadził do upadku Duro.
W pozostałych sytuacjach był niezwykle jak na swoje standardy opanowany, nie sięgał po gwizdek pochopnie. Można powiedzieć, że „dawał piłkarzom grać”. Należy dodać, że część opinii o pracy arbitra do przerwy ze strony komentatorów Canal+ było pozbawionych gruntu w aktualnych przepisach IFAB, co mogło być zwodnicze dla polskiego widza. Za arbitrami jak Soto Grado ciągnie się warkocz opinii wynikający z wieloletniej pracy na najwyższym poziomie sportowym, lecz trzeba umieć rozpatrzyć każdy występ arbitra jako osobną opowieść.
Z drugiej połowie wyróżniłem zachowanie arbitra przy walce Erica z Duro (53.). Napastnik Valencii „kładł się” na obrońcy w zwarciu, nie było mowy o faulu stopera gospodarzy. Uważam za uzasadnione upomnienie Pepelu za ostry faul z użyciem tego, co obowiązujące przepisy określają „nadmierną siłą” – co w sposób wyrachowany przerwało szarżę barcelonisty. Wraz z dalszym postępem spotkania ubywało Soto Grado okazji do wykazania się, lecz zachował on do końca koncentrację i uniknął błędów.
Ocena arbitra w serwisie Archivo VAR: 4,0
Ze względu na duże kontrowersje dotyczące postępowania Soto Grado w meczu z Valencią opis oceny arbitra został tym razem dodany później, za co Was przepraszam. W tym artykule znajdziecie ich opis oraz opinie naszych Czytelników na ten temat. Zapraszam do wyrażenia Waszych opinii o pracy sędziego w niedzielny wieczór w sposób stonowany i zgodny z regulaminem serwisu FCBarca.com.
Komentarze (63)