Barcelona pokonała Deportivo Alavés dzięki bramce Roberta Lewandowskiego w drugiej połowie. Po meczu Hansi Flick odpowiadał na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej. Poniżej prezentujemy jej pełny zapis.
[Catalunya Radio] Chciałam zapytać o zmiany w przerwie. Co sprawiło, że stwierdziłeś, że Eric i Frenkie powinni wejść w drugiej połowie?
Powiedzieliśmy w przerwie, że potrzebujemy lepszego ustawiania się, podawać dużo lepiej, szybciej. Ronald miał żółtą kartkę, więc stwierdziliśmy, że musimy go zmienić, a Frenkie wszedł, ponieważ daje dużo pewności gdy jest przy piłce i to nam bardzo pomogło.
[Marta Ramón, RAC1] Co myślałeś wczoraj, kiedy zobaczyłeś, że Real Madryt przegrał? Co dzisiaj zademonstrowaliście w lidze, mając tylko 4 punkty straty?
Jeśli mam być szczery, nie widziałem tego meczu wczoraj. Ostatnie dni były bardzo stresujące i myślę, że najlepszą opcją jest wtedy pójść spać. Rano po przebudzeniu spojrzałem na telefon czy coś się wydarzyło i wtedy zobaczyłem, że coś pozytywnego się stało. Nie widziałem meczu i nie interesuje mnie sytuacja [w tabeli]. Musimy patrzeć na siebie i dzisiaj daliśmy dobrą odpowiedź, ponieważ to był trudny mecz. Alavés dobrze broni, w pierwszej połowie szczególnie, i to była ciężka praca.
[Adria Albets, SER] Chciałem zapytać o Gaviego. Rozmawiałeś z nim, kiedy był w szpitalu? Jak wyglądała sytuacja gdy chciał wrócić do gry, ale mu nie pozwoliliście?
W takiej sytuacji to nie jest decyzja Gaviego, ani moja, ale lekarza. Powiedział, że musimy zadbać o piłkarza i to zrobiliśmy. Mogę powiedzieć, że jest w drodze do domu i wszystko jest w porządku, więc nic się nie stało. To dobre wieści. Wiem, że Gavi zawsze chce grać, ale tutaj musieliśmy zatroszczyć się o jego zdrowie.
[Helena Condis, Cadena COPE] Lewandowski strzelił już 30 goli w tym sezonie. Powiedział, że straciliście już zbyt dużo punktów w lidze i dzisiaj musieliście wygrać.
Taka jest jego praca. Zawsze mówię, że jest najlepszym zawodnikiem, najlepszą dziewiątką w polu karnym. Bardzo ważne było dla nas, że strzelił gola i w tak trudnym meczu, ważne, że tam był.
[Josep Capel, Radio Nacional] Domyślam się, że nie będziesz też oglądać derbów Madrytu? Czy rozmawiałeś z piłkarzami o tym miesiącu? Macie do rozegrania dwa mecze mniej od Realu Madryt i może postrzegacie to jako okazję, żeby zmniejszyć stratę do lidera?
Atlético i Real to fantastyczne zespoły. Myślę, że teraz musimy patrzeć na siebie i wykonywać swoją pracę. Mamy kilka punktów straty i musimy wygrywać i stwarzać presję na nich. To jest bardzo ważne. Mamy dużo meczów, wczoraj nie oglądałem meczu i to była dla mnie dobra decyzja. W tym momencie patrzę tylko na nasze występy i na to, co możemy poprawić i taka jest moja praca, a nie patrzenie na Atlético czy Real. To nie jest sposób, w jaki chcę to robić.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Wczoraj mówiłeś, że jesteście w trudnej sytuacji. Teraz macie 4 punkty straty do Realu Madryt.
Dla nas to dobra sytuacja, lepsza niż poprzednio, ale konieczne było wygranie dzisiaj. Drużyna zagrała dobrze mimo presji. W drugiej połowie próbowaliśmy strzelić gola, stwarzać okazje. Jak mówiłem wcześniej, Alavés dobrze broniło, agresywnie, wykonywali dobrą robotę, ale ostatecznie, myślę, że zasłużyliśmy na trzy punkty.
Jaki jest powód tej nowej wersji Frenkiego de Jonga, który gra z większą pewnością siebie?
Sen (śmiech). Spałem, możesz zapytać mojej żony, to prawda. Po meczu z Atalantą spałem tylko 2 lub 3 godziny, a teraz lepiej się czułem. Co z Frenkiem? To Frenkie, znacie go lepiej niż ja, jest tutaj długi czas, miał poważną kontuzję, teraz wrócił i ma pewność siebie. To bardzo ważne. Myślę, że z piłką jest bardzo dobry, bardzo nam pomaga, a w obronie gra lepiej niż poprzednio. To jest to, nad czym pracujemy i potrzebujemy go również w fazie defensywnej.
[Alejandro Segura, Radio MARCA] Widzieliśmy, że w pierwszej połowie zespół miał problem, żeby przedostać się w pole karne Alavés. W drugiej części spotkania graliście lepiej w tej kwestii. Co powiedziałeś drużynie w przerwie?
Dla mnie bardzo ważne jest, żeby piłkarze czuli pewność, którą ma trener. Pokazaliśmy im sytuacje, to co trzeba poprawić, pozycjonowanie na boisku, żeby dynamicznej podawać i w drugiej połowie było lepiej.
[German Bona, Sport] Porównania są dość skomplikowane, tym bardziej, gdy mowa o 17-letnim zawodniku, jak Lamine Yamal. Ty jesteś wielkim miłośnikiem futbolu... Czy widząc go, przyszła ci kiedykolwiek myśl do głowy o Leo Messim?
Nie jestem tego fanem. Lamine jest geniuszem. Powiedziałem to chyba na ostatniej konferencji prasowej. To, co zrobił dziś w kilku sytuacjach, jest niewiarygodne. Jestem bardzo szczęśliwy, że on gra dla Barçy. Jak na 17-latka radzi sobie naprawdę świetnie. W każdym, każdym meczu. A z tymi przeciwnikami nie gra się tak łatwo, bo oni dobrze bronią, próbują go atakować, ale on radzi sobie dobrze, uwielbiam to.
[Carlos Monfort, Jijantes] Przede wszystkim gratuluję zwycięstwa. Barça popełniła dziś 8 fauli i zobaczyła 5 kartek, a Alavés popełniło 20 fauli i otrzymali tylko 2 kartki. Fani byli bardzo krytyczni względem pracy arbitra. Wiem, że nie lubisz mówić o sędziach [Hansi wykonuje potwierdzający gest], ale jaką widzisz różnicę względem Bundesligi?
Ja nie patrzę w przeszłość. Niemcy to dawne czasy za mną. Jeśli miałbym coś powiedzieć z szacunku do Ciebie, praca sędziego nie jest łatwa. Tyle mogę powiedzieć, ale nigdy nie będę mówił o występie sędziego, bo sądzę, że niedobrze o tym mówić. To trudna praca i nic więcej nie powiem.
[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] Wcześniej byłeś pytany o Erica Garcíą. Zaczął sezon jako piwot, a teraz gra na pozycji środkowy obrońca. Jak oceniasz jego współpracę z Pau Cubarsím i co znaczy dla ciebie fakt, że zostanie do końca sezonu?
My ze sztabem trenerskim nigdy nie myśleliśmy o tym, żeby on miałby opuścić klub. To, co widzimy na treningach, jego mentalność, jego charakter... jest TOP, naprawdę TOP. Dziś można było zobaczyć, że bardzo dobrze radzi sobie z piłkę, a do tego dobrze broni. Może grać na kilku pozycjach i to bardzo ważne. Również gdy zmieniamy coś w systemie, np. z tróją z tyłu, to on jest, on jest.
Komentarze (17)