Tutaj powinien pojawić się tradycyjny artykuł z informacją o liście powołanych na dzisiejszy mecz. Jednak, jak podają media, przed spotkaniem z Sevillą podjęto decyzję, by jej nie ujawniać.
Pierwszy z newsem był Achraf Ben Ayad, który napisał na swoim koncie na portalu X, że lista powołanych nie zostanie opublikowana. Później informację podał Víctor Navarro (COPE), który tłumaczył, że jest to decyzja podjęta dzisiaj i nie znamy żadnego powodu, dlaczego tak się stało.
Do sieci trafił filmik z przyjazdu zawodników Barcelony do hotelu w Sewilli, a wspomniany Navarro zaczął robić listę piłkarzy, którzy się na nim znajdują. Ostatecznie okazało się, że do Sewilli pojechali wszyscy członkowie sztabu szkoleniowego, a także następujący piłkarze:
Bramkarze: Iñaki Peña, Szczęsny, Kochen.
Obrońcy: Cubarsí, Balde, Araujo, Iñigo Martínez, Koundé, Eric García, Fort, Gerard Martin.
Pomocnicy: Gavi, Pedri, Torre, Fermín, Casadó, Olmo, De Jong.
Napastnicy: Ferran, Lewandowski, Raphinha, Victor, Lamine Yamal.
Carlos Monfort z Jijantes dodaje, że na mecz z Sevillą nie wybrał się Ansu Fati. Hansi Flick mówił wczoraj: "Ansu naprawdę spisuje się dobrze, rozwija się względem tego, czego od niego chcemy. Uważam, że jest na dobrej drodze. Zobaczymy, co się wydarzy, jakie będziemy mieli opcje, zdecydujemy rano". Skończyło się na pozostawieniu Fatiego poza kadrą meczową.
Dlaczego lista nie została opublikowana? Odpowiedź na to pytanie pozostaje w sferze domysłów. Mogło chodzić o absencję jednego z kluczowych piłkarzy, ale jak już wiemy - wszyscy są w Sewilli. Brak Ansu Fatiego to niewystarczający powód, gdyż Hiszpana wcześniej brakowało już w kilku meczach, a lista była wtedy publikowana.
Komentarze (25)