Barcelona wraca do Lizbony! Półfinał Ligi Mistrzów obowiązkiem? [ANKIETA]

Mateusz Doniec

21 lutego 2025, 13:00

64 komentarze

Fot. Getty Images

Wszystko jasne! Barcelona zmierzy się w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Benficą, rozgrywając rewanż u siebie. Wiemy także z kim Blaugrana może zmierzyć się aż do finału. Czy można powiedzieć, że patrząc na siłę Barçy Flicka w tym sezonie, półfinał rozgrywek jest wręcz obowiązkiem?

Barcelona wróci po półtora miesiąca na Estadio de Luz, gdzie 21 stycznia odbył się niezwykle szalony mecz z Benficą, zakończony zwycięstwem Blaugrany 5:4. Los znów sparował Barçę z drużyną Orłów w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Sporo kibiców Barcelony odetchnęło z ulgą, że udało się uniknąć Paris Saint-Germain, lecz ostatnie starcie z Benficą powinno służyć jako przypomnienie, że na tym etapie nie będzie mowy o odpuszczaniu.

Benfica awansowała do 1/8 finału, wygrywając w fazie play-off z AS Monaco 4:3 w dwumeczu (1:0 i 3:3). W fazie ligowej zajęła 15. miejsce dzięki czterem zwycięstwom i jednym remisie. Z kolei w lidze portugalskiej plasuje się obecnie na drugiej pozycji z dorobkiem 50 punktów, tracąc dwa oczka do prowadzącego Sportingu. Benfica notuje właśnie serię 6 meczów bez porażki, na co składa się 5 zwycięstw z rzędu w lidze i ostatni remis Monaco. Więcej na temat Benfiki można przeczytać w tym artykule z okazji styczniowego meczu w fazie ligowej.

Patrząc na drabinkę, która jest już znana w całości, należy zadać pytanie, czy awans co najmniej do półfinału rozgrywek jest dla Barcelony obowiązkiem. W 1/8 finału Barça jest zdecydowanym faworytem, a w dodatku rozgrywa rewanż u siebie 11 lub 12 marca. (Pierwszy mecz 4-5 marca). Jeśli Blaugrana wyjdzie z tego dwumeczu zwycięsko, w ćwierćfinale zmierzy się z Borussią Dortmund lub Lille i tutaj również byłaby zdecydowanym faworytem. W tym przypadku na niekorzyść może działać rewanż na wyjeździe.

Dopiero w półfinale na Barcelonę czekałby rywal na dużo wyższym poziomie, m.in. Bayern Monachium czy Inter Mediolan, ale nie należy lekceważyć także Bayeru Leverkusen. Feyenoord wydaje się być raczej outsiderem w tym gronie, choć Holendrzy potrafili pokazać swoją jakość, eliminując w fazie play-off AC Milan.

Wydaje się, że Barcelona miała w tym losowaniu szczęście. Trafiła na słabszego na papierze rywala w 1/8 finału Ligi Mistrzów i ulokowała się po tej "łatwiejszej" stronie drabinki. Po drugiej walczyć ze sobą będą takie drużyny jak Real Madryt, Atlético, Liverpool, Paris Saint-Germain czy Arsenal. Wśród culés apetyt na finał w Monachium jest coraz większy!

Ankieta

Jak daleko zajdzie Barcelona w Lidze Mistrzów?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (64)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze