Niedawno pisaliśmy o debiucie Michała Żuka na wyższym poziomie rozgrywkowym, a wczoraj pomocnik ponownie zagrał w juvenilu B. Michał utrzymuje w ostatnim czasie bardzo wysoką formę, co jest godne odnotowania, zwłaszcza że można go nazwać jednym z liderów cadete A, które zajmuje pierwsze miejsce w ligowej tabeli.
Dwa tygodnie temu Michał zagrał w wyjściowym składzie zespołu U-18 w starciu z FE Gramą, którą ekipa Pola Planasa rozbiła 6:1. Sport po tym spotkaniu chwalił debiut Żuka, który według dziennika zaprezentował swój najlepszy futbol i czuł się bardzo komfortowo w pierwszym meczu na wyższym poziomie rozgrywkowym. Tydzień później pomocnik rozegrał bardzo dobry występ w ekipie U-16, gdzie imponował swoim zrozumieniem gry, świetną techniką, przyspieszaniem akcji, poruszaniem się między liniami, inteligencją czy umiejętnością kreowania akcji i otwierania wolnych przestrzeni dla napastników. W linii pomocy panuje duża konkurencja, jednak Michał gra w składzie regularnie i nie przestaje imponować. Podobać może się jego doskok do przeciwnika, większa agresja i zdecydowanie w bezpośrednich pojedynkach. Niedawno wyróżniał się też na Abtal Cup, gdzie zagrał między innymi z Ajaxem Amsterdam.
Wczoraj Michał ponownie został powołany do drużyny juvenilu B. Tym razem rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, ale pojawił się na boisku w 63’ i zdołał rozegrać 30 minut spotkania, które zakończyło się zwycięstwem. Żuk znajduje się w znakomitym momencie. Widać, że czuje się bardzo komfortowo i prezentuje swoją najlepszą wersję. Przypominamy, że pomocnik wkrótce będzie mógł podpisać swoją profesjonalną umowę i związać się z Barceloną na dłużej, a tym samym otrzymać nawet awans do juvenilu A, co może oznaczać, że już w przyszłej kampanii zobaczymy go w Młodzieżowej Lidze Mistrzów. Warto nadmienić, że podpisał kontrakt z agencją Pini Zahaviego.
Komentarze (32)