Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Marcin Włodarczyk (@Peciak), Karol Chowański (ocena arbitra)
Ocena trenera: Hansi Flick - 3.0
Nie można w taki sposób wchodzić w mecz, ale jeszcze gorzej drużyna ten mecz kończyła. Są to ewidentnie problemy z koncentracją, błędy w ustawieniu i najgorsze jest to, że nie są to błędy indywidualne, za które można obarczyć jednego czy drugiego zawodnika, a kolektywne, drużynowe. Można przez ponad 75 minut prowadzić grę i dominować rywala, tworzyć liczne sytuacje bramkowe, ale kiedy w taki dziecinny sposób podarowuje się bramki rywalowi, do tego tak klasowemu i skutecznemu jak Atlético, to ocena nie może być dobra. Kolejnym przytykiem jest brak wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków z pojedynku ligowego. Po raz kolejny Barcelona nie potrafiła zarządzić wynikiem i ostatecznie ponownie ten rezultat utraciła. Kolejny raz katem został Sorloth.
Nie sposób winą nie obarczyć trenera, który również rozbił dobrze grającą drużynę fatalnymi zmianami. Rezerwowi nie dali potrzebnego impulsu i świeżości, a ich indywidualne błędy zadecydowały o wyniku (brak bloku Gaviego przy bramce Llorente, brak wykorzystania 100% sytuacji na 5-2 Roberta). Oczywiście gra w większości mogła się podobać, ale sposób, w jaki ten mecz się skończył, nie może być oceniony pozytywnie. Mamy solidne podstawy do optymizmu przed rewanżem, wszak do momentu przyjścia Flicka, Atlético regularnie z Barceloną przegrywało i to wyraźnie. Teraz też w wielu aspektach jesteśmy od rywali z Madrytu lepsi, ale błędy pod obiema bramkami ciążą nam niesamowicie i bez ich wyeliminowania ciężko będzie o pozytywne wyniki. Bardzo wiele rzeczy nie zadziałało, mamy teraz wiele czasu na przygotowanie się do rewanżu.
Ocena arbitra: Alejandro Hernández Hernández - 3,0
Utrzymuje się trend słabych występów hiszpańskich sędziów w ostatnich tygodniach. Pan Hernández Hernández został przydzielony na wymagające spotkanie, ze szkodą dla widowiska nie sprostał zadaniu.
Wyciągnął słuszną żółtą kartkę w 17. minucie spotkania, ale przy wielu innych starciach postępował niespójnie. Stosował różne oceny identycznych zagrań, pochopnie przerywał akcje, wręczał niezrozumiałe upomnienia, a także odchodził od wymierzania kar, gdy wydawały się oczywiste. Na jego postawę narzekali reprezentanci obu ekip, co zawsze stanowi okoliczność obciążającą jakość pracy arbitra.
Przy trzecim trafieniu Blaugrany Alejandro Hernández Hernández uznał starcie z udziałem Cubarsíego za niewystarczające do przyznania rzutu wolnego Atlético. Specyfika tej akcji wyklucza jej jednoznaczną ocenę. Wielokrotnie w artykułach ocenowych FCBarca.com powtarzamy, że sędziowie dysponują elastyczną interpretacją pewnych akcji meczowych. Pojedynki w "szesnastce" wymagają tej elastyczności, inaczej mielibyśmy po trzy karne co mecz. Dlatego uważam, że tym razem należy przyjąć interpretację "sędziego HH". Był bliżej graczy od każdego z widzów, a korzystająca z kilkunastu monitorów, zbliżeń i stopklatek komisja VAR utrzymała w mocy jego decyzję.
Ocena arbitra w serwisie Archivo VAR: 3,0
Komentarze (87)