Barcelona przeczesuje rynek transferowy w nieoczywistych krajach, starając się wyławiać najlepszych piłkarzy w okazyjnych cenach. Jednym z nich jest Saba Kharebaszvili, który zwrócił uwagę europejskich gigantów.
Transfery z ligi brazylijskiej czy argentyńskiej stały się horrendalnie drogie. Kluby z Premier League i inne zasilane pieniędzmi z państw arabskich wykładają za piłkarzy kwoty, na które Barça w obecnej sytuacji nie może sobie pozwolić. Na szczęście istnieją jeszcze ligi, gdzie można znaleźć piłkarzy w rozsądnych cenach.
Kharebaszvili jest 16-letnim lewym obrońcą, który na co dzień broni barw Dynama Tibilsi. Do szerszej publiki przebił się w zeszłym roku, kiedy zadebiutował w Lidze Konferencji Europy jako najmłodszy piłkarz w historii jakichkolwiek rozgrywek UEFA. Pobił tym samym rekord dzierżony do tej pory przez Moukoko.
Nie tylko Barcelona zwróciła uwagę na gruziński talent. Anfield Watch podaje, że Liverpool również bacznie obserwuje obrońcę, a według madryckiego ASa 16-latek jest też na celowniku Realu Madryt. Podobnie jak w przypadku Ardy Gülera czy Messinho Barça będzie musiała przedstawić rodzinie zawodnika korzystniejszą ofertę i plan na rozwój. Ostatnimi czasy Blaugrana przegrywała takie rywalizacje, ale być może projekt sportowy Flicka okaże się kluczem do pozyskiwania utalentowanych piłkarzy.
Komentarze (3)