Marc-André ter Stegen odebrał dziś nagrodę "International Gentleman" przyznawaną przez Hiszpańskie Stowarzyszenie Luksusu w "Dniu Dżentelmena" w imponującym Círculo Ecuestre. Niemiecki bramkarz został przy okazji zapytany przez media o sytuację między słupkami FC Barcelony.
Marc-André ter Stegen: Odczucia takie same jak w 2015 roku? W tamtym czasie mieliśmy zupełnie inny zespół, to był zespół, który został zbudowany, aby wygrywać. Wiele się zmieniło w ciągu ostatnich kilku lat, ale radzimy sobie bardzo dobrze. Przed nami kilka meczów. Ja, jak każdy inny kibic, mam nadzieję, że wygramy finał Pucharu Króla z Realem Madryt, w lidze utrzymamy tempo tak, jak w Lidze Mistrzów.
- Wojciech Szczęsny spisuje się bardzo dobrze, ma osobowość i doświadczenie. Jako osoba bardzo pomaga chłopakom na co dzień. Bardzo dobrze się dogadujemy, nawet zanim podpisał kontrakt z Barçą. Jesteśmy na bardzo dobrym poziomie, on przekazuje dużo spokoju i miejmy nadzieję, że będzie tak dalej.
- Powrót? Rozmawiam z Hansim codziennie. Może grać tylko jeden bramkarz (śmiech). To nie moment, aby rozmawiać o tych rzeczach. Mam tylko nadzieję, że zespół będzie kontynuował tę formę i zakwalifikujemy się do półfinału Ligi Mistrzów. Zostało bardzo mało meczów w ciągu niewielu dni. Wszyscy mamy nadzieję na wiele sukcesów. Teraz nadszedł czas, aby zakończyć mój powrót do zdrowia, aby móc wrócić do dynamiki grupy. Wszystko zależy od odczuć. Jeśli wyzdrowieję, porozmawiam z trenerem i zdecydujemy, co będzie najlepsze dla wszystkich.
- Najlepszą radą, jaką mogę dać młodym zawodnikom, jest to, by wygrać jutro i utrzymać tempo. Jeśli uda nam się je utrzymać, będzie nam łatwiej w Lidze Mistrzów.
Komentarze (57)