Barcelona zakończyła mecz z Betisem z pewnym niedosytem. Na pocieszenie nagroda MVP trafia w ręce jej piłkarza Gaviego.
Pomocnik Blaugrany otworzył wynik spotkania w 7. minucie gry, wykorzystując z zimną krwią podanie Ferrana Torresa. Gavi sam zaliczył dwa kluczowe zagrania i kierował futbolówkę do partnerów ze skutecznością 92%. Wszystkie cztery długie piłki w jego wykonaniu były dokładne. Wygrał też 8 z 16 pojedynków i miał dwa odbiory.
Również rozgłośnia RAC1 wybrała Gaviego jako najlepszego piłkarza meczu. Na drugiej pozycji umieszczono Koundé, a na trzeciej - Cubarsíego.
Komentarze (6)