Barcelona stoi już przed kolejnymi wyzwaniami w tym sezonie, a w celu ich realizacji oczekuje powrotu do gry kontuzjowanych piłkarzy. Pozytywne informacje w tym kontekście przedstawia Luis F. Rojo z Marki.
Według dziennikarza Hansi Flick jest przekonany, że będzie mógł liczyć na Iñigo Martíneza w środowym spotkaniu z Borussią Dortmund. Klub oficjalnie poinformował o kontuzji mięśnia pośladkowego defensora, przez co przegapił on starcie z Betisem. Rojo twierdzi jednak, że uraz jest niegroźny, a weteran mógłby nawet wystąpić we wczorajszej konfrontacji, gdyby była taka konieczność, ale trener woli być ostrożny i nie chce ryzykować stanem zdrowia swoich podopiecznych. Plan jest taki, że Iñigo Martínez już jutro będzie trenował z całą drużyną.
W pierwszym starciu z Borussią na pewno nie zagra Dani Olmo. Jak donosi Rojo, powrót Hiszpana jest jednak spodziewany już na rewanż z BVB. Teoretycznie pauza Olmo miała potrwać trzy tygodnie, ale wygląda na to, że piłkarz może być gotów kilka dni wcześniej. Według Rojo leczenie przebiega dobrze, a 26-latk mógłby nawet znaleźć się w kadrze na spotkanie z Leganés (12 kwietnia), ale wszystko będzie zależało od Flicka, który, jak już to zostało wspomniane, jest ostrożny względem swoich graczy.
Komentarze (6)