Stawką rewanżu z Borussią Dortmund jest nie tylko awans do półfinału Ligi Mistrzów i zachowanie szans na tryplet w tym sezonie. UEFA każdemu z półfinalistów wypłaci 15 milionów euro, co dla klubowej kasy byłoby sporym zastrzykiem gotówki. Do tej pory, za udział w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, na konto Barcelony wpłynie 100 milionów euro.
Z punktu widzenia czysto ekonomicznego, jedynym celem przed dzisiejszym spotkaniem w Dortmundzie jest awans. UEFA w przeciwieństwie do meczów fazy ligowej, nie płaci już za zwycięstwo czy remis - odpowiednio 2,1 mln euro i 700 tys. euro. Nagrody pieniężne są wypłacane tylko zespołom, które przejdą do kolejnej rundy.
Mundo Deportivo wylicza, że Barça zainkasowała już 101 milionów 563 tysiące euro za obecną kampanię Ligi Mistrzów. W tej kwocie doliczone zostały pieniądze z tzw. ''Market pool'', czyli od sponsorów i praw telewizyjnych, które zostały uwzględnione szacunkowo. Wpływ na środki z tego segmentu mają wyniki pozostałych hiszpańskich zespołów - w grze wciąż pozostaje Real Madryt. Całość przedstawia się następująco:
|
Gra w fazie ligowej |
18,62 [mln euro] |
| 6 zwycięstw i jeden remis | 13,3 |
| Pozostała kwota do podziału za remisy | 0,665 |
| Za zajęcie 2. miejsca po fazie ligowej | 9,625 |
| Klasyfikacja w pierwszej 16-tce | 2 |
| Awans do 1/8 finału | 11 |
| Awans do ćwierćfinału | 12,5 |
| Market pool (sponsorzy i prawa TV) | 22,44* |
| Współczynnik historyczny | 11,41 |
| RAZEM | 101,563 |
Poza tym, jasne są kwoty, które jeszcze pozostają do zarobienia:
| Awans do półfinału | 15 |
| Awans do finału | 18,5 |
| Zwycięstwo w finale | 6,5 |
| Gra w Superpucharze Europy (zwycięstwo) | 4 (+1) |
Komentarze (41)