Kolejny ładny gest fair play ze strony Barcelony po finale Pucharu Króla. Raphinha po końcowym gwizdku pocieszał piłkarzy Realu, ucinając sobie dłuższą pogawędkę z Viníciusem.
Na filmiku widzimy, jak zawodnik Barçy najpierw czule obejmuje swojego kolegę z reprezentacji, a potem podchodzi także do kolejnych graczy Los Blancos, w tym kolejnego Brazylijczyka Endricka, Lucasa Vázqueza czy Luki Modricia.
Raphinhę spotkała ostatnio spora krytyka medialna w związku z jego zachowaniem podczas zgrupowania reprezentacji Brazylii oraz spięciem z Iago Aspasem w meczu z Celtą. Nikomu nie mogła się też spodobać próba wymuszenia rzutu karnego w końcówce wczorajszego finału. Gwiazdor Barçy pokazał jednak sportową postawę, pocieszając swoich przeciwników, którzy byli załamani porażką w finale.
Warto przypomnieć, że Barcelona, mimo niezwykle napiętej rywalizacji charakterystycznej dla Klasyków, zrobiła szpaler Realowi Madryt podczas rozdawania medali.
Nieelegancko zachował się za to Gavi w momencie odgwizdania końca meczu, świętując sukces "w twarz" Asencio. Z kolei Marc Casadó wygwizdywał hymn Realu Madryt.
Komentarze (20)