Joan Laporta: Nico Williams? Myślę, że obecnie rozważane są inne opcje

Dariusz Maruszczak

19 maja 2025, 23:11

TV3

73 komentarze

Fot. Getty Images

Joan Laporta udzielił kolejnego wywiadu katalońskim mediom, a tym razem zabrał głos na antenie telewizji TV3. Prezydent Barcelony był pytany o kwestie związane z powrotem na Camp Nou, przedłużeniem kontraktów poszczególnych piłkarzy czy plany transferowe klubu.

Powrót na Camp Nou: Puchar Gampera odbędzie się 9 lub 10 sierpnia i plan jest taki, żeby, jeśli wszystko pójdzie dobrze, został rozegrany na Camp Nou w ramach testu pilotażowego. Pracujemy z taką hipotezą. Powrót będzie stopniowy, musimy zrobić próbę przed oficjalnymi meczami. Nie planujemy powrotu na Montjuïc, ponieważ zaczniemy na wyjazdach. Pomysł jest taki, żeby być na Camp Nou pod koniec września, na początku października.

Przedłużenia kontraktów: Deco ma silne więzi z Raphinhą. Piłkarz czuje się zaangażowany w projekt. Dojdziemy do porozumienia. Temat przedłużenie jego kontraktu i tego Iñigo są zaawansowane. Sprawa Frenkiego jest pilna. Nie chcemy, żeby piłkarz miał tylko roczny kontrakt. Chcemy, żeby został, on musi być kluczowy dla tego projektu. Jego okoliczności zawodowe zmieniły się kilka miesięcy temu. Jesteśmy spokojni.

Przedłużenie kontraktu Lamine'a: Zawsze trzeba trochę pocierpieć [śmiech]. Wszystko zostało omówione. Brakuje tylko podpisu. Myślę, że wszystko pójdzie dobrze. To niesamowity zawodnik, znacznie dojrzalszy niż wskazuje to jego wiek. Jest Katalończykiem, culé do szpiku kości i dobrze mu doradzają. Barça to najlepszy klub, w jakim może być. Zarobki zawsze muszą odpowiadać znaczeniu, jakie piłkarz ma w drużynie, niezależnie od jego wieku. On musi być traktowany w szczególny sposób. To przypadek wykraczający poza normę. Musimy połączyć oczekiwania zawodnika z interesami klubu. Chcemy mieć Lamine’a na wiele lat i uważam, że to stanie się rzeczywistością. Na dziś Barça może stawić czoła operacji tego rodzaju i to zrobimy.

Wzmocnienia: Rozstrzygniemy sprawy Frenkiego, Iñigo, Raphinhi i Lamine’a przed dokonaniem transferów, ale się wzmocnimy. Chcemy poprawić kadrę. Nasi rywale też się wzmacniają, ponieważ widzieli, że nasz zespół jest lepszy. Trwają rozmowy o poprawieniu każdej formacji.

Araujo: Przedłużyliśmy z nim kontrakt, ponieważ wiedzieliśmy, że jest typem stopera, który może nam bardzo pomóc.

Ansu Fati: Chcemy, żeby grał. To chłopak kochany w szatni. Musi jednak grać. Zobaczymy, czy w kolejnym sezonie będzie miał więcej minut, czy będzie inne rozwiązanie.

Szczęsny: Sprowadziliśmy go ze względu na doświadczenie, myślę, że wyszło całkiem dobrze. Mamy nadzieję, że zostanie, ale piłka jest po jego stronie.

Nico Williams: Był jednym z kandydatów ubiegłego lata. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na Daniego Olmo. To świetny piłkarz, ale na ten moment uważam, że rozważają [Deco i Flick] inne opcje.

Erling Haaland: W życiu nic nie jest niemożliwe, ale obecnie tego nie rozważamy. Nie sądzę, żeby to było konieczne, właśnie przedłużył kontrakt z City.

Doping: Na Spotify Camp Nou będzie udostępnione miejsce dla 1500 osób, które będzie nowym sektorem do prowadzenia dopingu. Mamy nadzieję na znalezienie rozwiązania, które spodoba się wszystkim culés.

Flick: Dlaczego on? Ponieważ ma spojrzenie Johana. Tymi niebieskimi oczami widzi futbol tak jak on. Potrzebowaliśmy takiego profilu z niemieckiej szkoły. Jest zdyscyplinowany i rygorystyczny. Mówiłem o Flicku już podczas kampanii. Zjedliśmy razem w moim domu, ale był już po słowie z reprezentacją Niemiec. A my mieliśmy Koemana z obowiązującym kontraktem. Medal za Hansiego należy się Deco i Bojanowi. Ja tylko nakierowałem. Nie zdecydowałbym się na Flicka, gdyby Deco powiedział „nie”. Gdy go zatrudniliśmy, dałem mu list dotyczący tego, czym jest Barca, że lubimy nie tylko wygrywać, ale dbamy też o to, jak to robimy. 

Vitor Roque: Trzeba spojrzeć na kontekst. Nie wszystko może pójść dobrze.

Numer 10 Lamine’a: To już zostanie omówione wewnętrznie. Podoba mi się, że oprócz talentu indywidualnego ma duży udział w grze. To nowoczesny piłkarz, który potrafi też bronić.

Sędziowanie: Musimy narzekać jak najmniej. Narzekanie niewiele nam daje, istnieje socjologiczne madridismo, nie mówiłem tego bez powodu. VAR zniekształca zasady i trzeba to skorygować. Praca sędziów musi zostać ułatwiona, a nie uwarunkowana.

Sprawa Negreiry: Międzynarodowa kampania dyskredytacji zakończy się uniewinnieniem.

Budżet: W tym sezonie domkniemy budżet z przychodami na poziomie 950 milionów euro. W kolejnych rozgrywkach przekroczy miliard euro. Jesteśmy pewni, że będziemy w zasadzie 1:1.



 

Wypowiedzi Laporty z wywiadu dla La Vanguardii można przeczytać w tym artykule i tutaj.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (73)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze