Lionel Messi i Luis Suárez przechodzą swój najtrudniejszy moment w Interze Miami

Grzegorz Skowronek

22 maja 2025, 09:30

Mundo Deportivo

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Porażka w domowym meczu z Orlando 0:3, odpadnięcie z Ligi Mistrzów CONCACAF na etapie półfinału i tylko jedno zwycięstwo w ostatnich siedmiu spotkaniach. Nie jest to najlepszy okres byłych piłkarzy Barcelony w Miami. W dodatku, co nie może dziwić, niepewna rysuje się przyszłość obecnego szkoleniowca Interu, Javiera Mascherano.

Drużyna Lionela Messiego, Luisa Suáreza, Jordiego Alby i Sergio Busquetsa miała w tym sezonie walczyć o wszystkie trofea. Wiadome jest już, że Ligi Mistrzów w strefie Ameryki Północnej zespół prowadzony przez Mascherano nie zdobędzie, a w lidze obecnie okupują 6. pozycję. w Konferencji Wschodniej, tracąc 7 punktów do lidera z Filadelfi 7 oczek, rozgrywając jednak jedno spotkanie mniej.

Inter Miami nie potrafi wygrać w lidze od trzech kolejek. Po wyjazdowej porażce z Minnesotą, remisie z San José Earthquakes, zostali pokonani na własnym boisku przez Orlando City. W tych trzech meczach Inter stracił 10 bramek, a w ostatnich 7 grach aż 20, co jest niedopuszczalne w przypadku drużyny, która chce zostać hegemonem w USA. 

Niezadowolenie w zespole z Florydy jest na tyle ogromne, że głos zabrał sam Lionel Messi, który nieczęsto wypowiada się po meczach swojego zespołu.

- Myślę, że mieliśmy świetną pierwszą połowę. Atakowaliśmy, stwarzaliśmy okazje, oni nie potrafili wyjść, rzucali długie piłki. Potem była dziwna sytuacja, kiedy jeden z ich piłkarzy podał piłkę do bramkarza, a sędzia powiedział nam, że nie zna przepisu, nie uważa żeby było to nielegalne, i coż, stamtąd przyszła długa piłka i padła bramka - argumentował Messi w Apple TV po ostatnim spotkaniu.

- Prawda jest taka, że czasami zdarzają się konkretne błędy, jak w ostatnim meczu z San Jose. To nie są wymówki, ale zawsze coś się dzieje z sędziami w takich przypadkach. Myślę, że MLS powinno bliżej przyjrzeć się sędziowaniu - dodał.

O trudnym okresie swojego zespołu wypowiedział się trener Interu, Javier Mascherano.

- Zespół stracił wiele pewności siebie, spadł poziom indywidualny i całego zespołu. Jasne jest, że w tym czy inny sposób próbowaliśmy różnych opcji, z różnymi nazwiskami w składzie, a dziś mamy problemy - stwierdził Argentyńczyk.

Inter Miami za kilka tygodni rozpocznie Klubowe Mistrzostwa Świata. Zespół Lionela Messiego znalazł się w grupie z FC Porto, Palmeiras oraz Al Ahly.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze