Mundo Deportivo: Julian Álvarez nie jest na sprzedaż

Przemek Walczak

23 maja 2025, 16:00

Mundo Deportivo

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Wyjście z cienia Erlinga Haalanda i transfer do Atlético Madryt okazały się strzałem w dziesiątkę dla Juliana Álvareza. Świetna gra sprawiła, że media zaczęły go łączyć z największymi klubami, a wielu kibiców Barçy wyobraziło sobie Argentyńczyka w bordowo-granatowym trykocie. Problem w tym, że Los Colchoneros ani myślą sprzedawać swojego napastnika.

W zeszłym roku Atlético wyłożyło za Álvareza 75 milionów euro kwoty stałej, oraz 20 milionów zmiennych. Był to drugi najdroższy transfer w historii madryckiego klubu po João Felixie, na którego Materace wyłożyły 127 milionów. W przeciwieństwie do Portugalczyka, Argentyńczyk w pełni spełnił pokładane w nim nadzieje i wziął na barki całą drużynę, przy słabnącym wpływie Griezmanna. 

Wprawdzie Barcelona ma obsadzoną pozycję napastnika w postaci Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa, ale Polak ma już swoje lata i czeka go prawdopodobnie ostatni sezon w Barçy, a Hiszpan przez większość swojej kariery grał jako skrzydłowy. Stąd też pojawiały się głosy, że można już teraz myśleć o sprowadzeniu nowej dziewiątki. Długo mówiono o Jonathanie Davidzie z Lille, chociaż został on ostatecznie skreślony przez dyrekcję sportową. 

Blaugrana musi przede wszystkim wzmocnić swoje skrzydła, a faworytem Deco pozostaje Luis Díaz z Liverpoolu, za którego Barcelona musiałaby zapłacić mniej więcej 85 milionów euro. Wielu fanów wolałoby jednak transfer Juliana Álvareza, który byłby tylko nieznacznie droższy, a ma zdecydowanie większy status w światowym futbolu. Najważniejsza pozostaje wola samego piłkarza oraz kondycja ekonomiczna ewentualnego kupca. Argentyńczykiem interesują się też Bayern Monachium, Arsenal i Liverpool, więc nawet jeżeli Atlético zgodziłoby się wysłuchać ofert, czekałaby nas licytacja, na którą Barça nie może sobie pozwolić. Wątpliwości co do przyszłości napastnika nie pozostawił prezes Atlético: "Julian jest zawodnikiem Atlético, jest zachwycony klubem. Myślę, że dalej będzie naszym piłkarzem, dojrzeje i umrze jako jeden z nas" - mówił Cerezo zapytany o możliwe odejście zawodnika.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze