Wczoraj katalońska prasa informowała, że AS Monaco jest zainteresowane Ansu Fatim, a dzisiejszego ranka Fabrizio Romano przekonuje, że transfer jest już praktycznie przesądzony. Tym samym wychowanek Barçy jest bardzo blisko odejścia do Francji po tym, jak nie udało mu się odzyskać zaufania w klubie.
Wszyscy kibice Blaugrany pamiętają piorunujące wejście skrzydłowego do pierwszej drużyny. Do dzisiaj jest on najmłodszym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który wpisał się na listę strzelców. Niestety jego rozwój zahamowały kolejne kontuzje, które nie pozwoliły mu odbudować się na wypożyczeniu w Brighton. Po powrocie do Katalonii również zmagał się z problemami zdrowotnymi i nie dostał od Hansiego Flicka wielu szans.
Kontrakt 22-latka obowiązuje do 2027 roku, a według Fabrizio Romano propozycja Monaco to wypożyczenie z opcją wykupu. Barcelona ma też zagwarantować sobie zysk z przyszłej sprzedaży Hiszpana do innego klubu. Ansu po tym, jak kurczowo trzymał się opcji pozostania w Barçy jest już zrezygnowany i dał zielone światło do odejścia. Projekt sportowy AS Monaco przekonał piłkarza i jego otoczenie, że liga francuska będzie odpowiednia do odzyskania jego najlepszej wersji. Do ustalenia pozostały już tylko detale.
AKTUALIZACJA
14:25 Fabrizio Romano podaje, że negocjacje Monaco i Barcelony opierają się na ustaleniu opcji wykupu Fatiego na kwotę niższą niż 20 milionów euro, ale ze "znaczącą" klauzulą odsprzedaży.
Komentarze (86)