Za nami kolejny dzień pełen plotek transferowych. O kim rozpisywali się wczoraj dziennikarze?
Nico Williams
David Ornstein (The Athletic): Arsenal i Chelsea, które do tej pory były stawiane wśród kandydatów do kupna Williamsa, zmniejszyły swoje zainteresowanie. Tym samym najbardziej prawdopodobnymi miejscami docelowymi dla zawodnika są Barcelona i Bayern. Bawarczycy mogą złożyć Williamsowi drugą ofertę, ale klub rozważa różne opcje.
Santi Aouna (Footmercato): Barcelona osiągnęła wstępne porozumienie z Nico Williamsem w sprawie kontraktu ważnego do czerwca 2031 roku. 22-latek miałby zarabiać około 12 milionów euro rocznie brutto. Zgadzałoby się to z doniesieniami, jakoby Hiszpan godził się na zarobki uzgodnione rok temu, zbliżone do tych, które otrzymuje w Athleticu.
Santi Ovalle (Cadena SER): Nico Williams jest otwarty na zaakceptowanie warunków, które zaproponowano mu już w zeszłym roku, z drobnymi poprawkami w zakresie premii i bonusów, aby zbliżyć się do innych, finansowo bardziej atrakcyjnych ofert, takich jak ta z Bayernu czy też z samego Athleticu
Juanma Velasco (Marca): Athletic poprosił Nico Williamsa o podjęcie szybkiej decyzji. W Bilbao nie chcą czekać do samego końca okienka transferowego i chcieliby, żeby Nico podpisał nową umowę, lub wprost zadeklarował, że chce odejść do Barcelony. Jeżeli te doniesienia są prawdziwe, to nie będziemy długo czekać na koniec sagi.
Gabriel Sans (Mundo Deportivo): Klauzula odejścia Nico opiewająca na 58 milionów euro plus podatki, nie będzie podlegać negocjacjom. Barça chciałaby płacić w ratach, ale Athletic nie jest temu przychylny. – To nie tylko dlatego, że relacje między klubami przechodzą obecnie burzliwy okres, ale również dlatego, że Athletic nigdy nie miał tego w zwyczaju, a gdy kupowali zawodników, płacili klauzulę.
Luis Díaz
Fernando Polo (Mundo Deportivo): FC Barcelona zaczyna się niecierpliwić w sprawie Luisa Díaza. Trzy tygodnie temu Joan Laporta i Deco postanowili, że 28-letni kolumbijski skrzydłowy, który ma kontrakt do 2027 roku, będzie wywierał silną presję na Liverpool, również za pośrednictwem swojego agenta. Celem było stworzenie sprzyjających warunków do rozpoczęcia negocjacji, które doprowadziłyby do transferu do Barçy. Jednak pomijając wypowiedzi Díaza, w rzeczywistości nie wywierano silnej presji na kierownictwo klubu z Anfield.
Fermín López
Lluis Miguelsanz (Sport): Aby Barcelona mogła sprostać transferowi Nico Williamsa czy Luisa Díaza, będzie najprawdopodobniej potrzebowała dużej sprzedaży tego lata. A z racji, że klub nie chce pozbywać się żadnego "strategicznego" zawodnika, uznał, że piłkarzem, na którym mógłby zarobić, jest Fermín López. 22-latek otrzymał zapytanie ze strony saudyjskiego Al-Ahli. Blaugrana otworzyłaby mu drzwi, ale to sam piłkarz musi podjąć decyzję o odejściu.
Raphinha
Esport3: Manchester United złożył poważną ofertę za Raphinhę. Angielski klub zaproponował 150 milionów euro za brazylijskiego skrzydłowego Barcelony. To kwota, która zaskoczyła zarząd Barcelony, ponieważ chodzi o zawodnika, który był niezbędny dla Flicka.
Adrian Sánchez (Mas Que Pelotas): FC Barcelona i Hansi Flick uważają Raphinhę za zawodnika nietykalnego. Decyzja o pozyskaniu lewoskrzydłowego na najwyższym poziomie w ogóle nie zmienia tej sytuacji. Zarząd uważa, że Raphinha może grać na wszystkich pozycjach w ataku, w tym jako fałszywa dziewiątka.
Vanderson
Bruno Andrade i Felipe Silva (UOL): Barcelona poczyniła postępy w negocjacjach w sprawie pozyskania Vandersona, prawego obrońcy AS Monaco i reprezentacji Brazylii. Kataloński klub miał zintensyfikować rozmowy z klubem z Księstwa, licząc na to, że piłkarz wybierze grę dla Barçy. Jeszcze w marcu według Sportu Vanderson był priorytetem Deco.
Pablo Torre
Gabriel Sans (Mundo Deportivo): Sevilla chce pozyskać Pablo Torre. Barcelona nie chce tracić kontroli nad ofensywnym pomocnikiem.
Alex Collado
Oficjalnie: Real Betis sprzedał Alexa Collado, do którego Barça miała 20% praw. 26-latek odszedł do katarskiego Al-Shamal za 2,5 miliona euro, a zatem do Barçy trafić ma 500 tys. euro.
Komentarze (18)