Chociaż na trwających Klubowych Mistrzostwach Świata kibice Barcelony raczej nie wspierają odwiecznego rywala, to przy pojedynku Los Blancos z PSG mogą zmienić swoje nastawienie. Powodem jest oczywiście Złota Piłka, do wygrania której największymi faworytami są Lamine Yamal i Ousmane Dembélé. Stołeczny klub stoi na drodze Francuzowi do wygrania sekstetu.
W najbliższą środę PSG zmierzy się z Realem Madryt w pojedynku, którego stawką będzie gra w finale KMŚ. Podopieczni Luisa Enrique są już mistrzami Francji, zdobywcami krajowego pucharu i triumfatorami Ligi Mistrzów. Blisko im też do powtórzenia wyczynu drużyny Guardioli - wystarczy pokonać Królewskich, wygrać finał, ograć Tottenham w Superpucharze Europy i Marsylię w Superpucharze Francji. Tym samym Paryżanie wygraliby każdy możliwy do zdobycia puchar, a Ousmane Dembélé stałby się murowanym faworytem do zgarnięcia Złotej Piłki.
Plebiscyt nie ma jednak określonych kryteriów sportowych, a każdy głosujący może oddać głos według swoich własnych odczuć. Lamine Yamal wyrósł w ostatnim sezonie na prawdziwego lidera Barçy i nie jest bez szans w starciu z Francuzem. Z pewnością będą liczyły się wrażenia oglądających z ostatnich boiskowych poczynań obu piłkarzy, dlatego triumf Realu nad PSG mógłby znacząco osłabić pozycję Dembélé.
Los Blancos nawet w przypadku wygrania klubowego mundialu nie mają większych szans na Złotą Piłkę dla swojego zawodnika, ale Mbappe może powalczyć o miejsce w pierwszej trójce. Napastnik zdobył Złotego Buta, wygrał Puchar Interkontynentalny i Superpuchar Europy, ale zabrakło dołożenia najważniejszych trofeów w postaci krajowego mistrzostwa czy Ligi Mistrzów. Gdyby jednak Mbappe pokazał w środę piłkarską wyższość nad swoim rodakiem, wyświadczyłby przysługę Lamine Yamalowi, który ma po swojej stronie zarówno odpowiedni marketing, jak i ważne tytuły zdobyte w minionym sezonie.
Komentarze (30)