Dziś poznaliśmy pierwszego finalistę Klubowych Mistrzostw Świata. Chelsea pokonała Fluminense 2:0 po gwiezdnym występie João Pedro.
Brazylijczyk pięknym strzałem wyprowadził The Blues na prowadzenie w 18. minucie gry. Fluminense mogło wyrównać, ale Marc Cucurella wybił piłkę z linii bramkowej. Brazylijczycy w pierwszej połowie otrzymali nawet rzut karny po zagraniu ręką Chalobaha, ale po obejrzeniu tej sytuacji na monitorze Francois Letexier anulował swoją pierwotną decyzję. Archivo VAR uznaje zasadność tej weryfikacji, ponieważ kończyna defensora była naturalnie ułożona.
Fluminense mogło więc mieć nadzieję na odrobienie strat, ale zadanie utrudnił wychowanek klubu… João Pedro. Napastnik pozyskany niedawno przez Chelsea kolejnym efektownym strzałem podwyższył wynik w 56. minucie. Fluminense do końca walczyło o odrobienie strat, ale nie udało im zdobyć nawet jednej bramki. Ostatecznie Anglicy wygrali 2:0 i w finale Klubowych Mistrzostw Świata zmierzą się z PSG lub Realem Madryt.
Komentarze (10)