Zgodnie z doniesieniami mediów wychowanek FC Barcelony Marc Guiu dołączył właśnie do Sunderlandu w ramach wypożyczenia z Chelsea. Potwierdziły to właśnie oba kluby.
"Klub Sunderland AFC ma przyjemność ogłosić podpisanie kontraktu z Markim Guiu, który w sezonie 2025/26 będzie grał na wypożyczeniu na stadionie Stadium of Light" - czytamy w oficjalnym komunikacie beniaminka Premier League. "Napastnik będzie kontynuował swój rozwój w nowo awansowanym klubie, aby wykorzystać pozytywny debiutancki sezon w Chelsea" - dodają ze swojej strony The Blues.
"Czuję się świetnie i z niecierpliwością czekam na nadchodzący sezon. Postrzegam siebie jako silnego napastnika, który potrafi robić różnicę zarówno z piłką, jak i bez niej, a za swój atut uważam naturalny instynkt strzelecki. Ten rok to dla mnie ogromna szansa, by pomóc tej drużynie dotrzeć tam, gdzie naprawdę zasługuje, i nie mogę się już doczekać, by zacząć" - powiedział po podpisaniu kontraktu Marc Guiu. Według doniesień mediów jeśli Guiu nie rozegra określonej liczby meczów, Sunderland będzie musiał zapłacić karę Chelsea.
Napastnik zagrał 39 minut w dwóch meczach na Klubowych Mistrzostwach Świata, które wygrała właśnie Chelsea. W zeszłym sezonie tak rozłożyły się jego minuty (łącznie 580):
- Premier League - 70 minut (3 mecze)
- FA Cup - 90 minut (1 mecz)
- EFL Cup - 14 minut (1 mecz)
- Kwalifikacje do Ligi Konferencji - 120 minut (2 mecze)
- Liga Konferencji - 286 minut (7 meczów, 6 bramek).
Nie bez powodu, Guiu szukał nowego otoczenia, w którym mógłby liczyć na więcej gry i rozwinięcie skrzydeł. O zawodnika pytały także RB Lipsk, AS Roma, Ipswich Town czy Real Sociedad.
Komentarze (5)