Rozpoczynamy nowy cykl na FCBarca.com. Będziemy wybierać najlepszego piłkarza Barcelony w każdym miesiącu. Kandydatami do tego wyróżnienia będą zawodnicy, którzy według ocen meczowych zasłużyli na laur MVP spotkania, zarówno we wskazaniach naszych użytkowników, jak i członków redakcji.
Ponieważ w sierpniu mieliśmy tylko trzy spotkania, liczba nominowanych jest ograniczona. Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze najlepszy w miesiącu musi być zawodnik, który zgarnął jakąkolwiek nagrodę MVP, ale musieliśmy przyjąć jakieś kryteria wyboru. Tak się składa, że w pierwszych dwóch meczach zarówno redakcja, jak i czytelnicy wyróżnili tych samych piłkarzy – w starciu z Mallorcą był to Lamine Yamal, w konfrontacji z Levante – Pedri. Z kolei pojedynek z Rayo miał jednego bohatera Joana Garcíę. Między tą trójką rozstrzygnie się zatem batalia o miano piłkarza sierpnia.
Lamine Yamal
18-latek we wszystkich trzech spotkaniach miał bezpośredni wpływ na zdobycz bramkową. Lamine w pojedynku z Mallorcą strzelił gola i zaliczył asystę, a oficjalna nagroda MVP meczu trafiła w jego ręce. W drugim starciu z Levante nie było już tak jednoznacznie. Asysta przy trafieniu Pedriego oraz zagranie przy decydującej bramce samobójczej Elguezabala przyczyniły się do triumfu, ale z drugiej strony dwa gole gospodarzy padły po stratach wychowanka. Z kolei wczoraj Lamine wykorzystał rzut karny po tym, jak sam go wywalczył. Pokaźna liczba wygranych pojedynków (32) miesza się z ogromnym wskaźnikiem strat (65).
Pedri
Hiszpan wszedł w sezon z elegancją profesora, który wraca po wakacjach i od razu rozdaje kartkówki. Z Levante był nie tylko strzelcem gola, ale też najspokojniejszym punktem środka pola – kontrola tempa, celne podania, brak paniki w tłoku. Jego wybór na MVP nie był przypadkowy, bo gdy reszta drużyny gubiła rytm, to właśnie Pedri przytrzymywał Barcelonę przy piłce. W starciu z Rayo nie świecił już tak mocno, ale trudno nie docenić faktu, że kiedy trzeba było wziąć odpowiedzialność, zrobił to z pełną klasą.
https://x.com/mxburnerr/status/1959369172796027330
Joan García
Na Vallecas rozegrał mecz, który może być jego biletem do długiej kariery w bramce Blaugrany. Pięć interwencji, pewność przy dośrodkowaniach i wygrane pojedynki powietrzne sprawiły, że o punkcie Barcelony zdecydowały nie gole napastników, a rękawice debiutanta. Joan pokazał, że nie boi się presji, a jego liczby (0,77 powstrzymanego gola, 6/6 skutecznych wyjść) wyglądają imponująco nawet na tle bardziej doświadczonych kolegów z ligi. Nieprzypadkowo zarówno redakcja, jak i użytkownicy zgodnie przyznali mu tytuł MVP meczu z Rayo.
Komentarze (21)