Ansu Fati wreszcie znalazł się w kadrze meczowej Monaco na wyjazdowe spotkanie z Club Brugge w Lidze Mistrzów. Napastnik wypożyczony z Barcelony nie tylko pojawił się na murawie, ale i strzelił gola dla swojego zespołu.
Fati wszedł na boisko w 63. minucie, zmieniając Baloguna. Sytuacja była już kiepska dla Monaco, ponieważ ekipa z Księstwa przegrywała 0:3. Na domiar złego na kwadrans przed końcem wynik podwyższył Diakhon. W doliczonym czasie gry honorową bramkę dla Monaco zdobył jednak właśnie Fati. Napastnik otrzymał podanie od Minamino i mocnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Drużyna z Ligue 1 przegrała 1:4, ale Fati zanotował trafienie w debiucie w nowym zespole.
Komentarze (22)