UEFA wyznaczyła na arbitra meczu FC Barcelony z Paris Saint-Germain 1 października na Estadi Olímpic Lluís Companys jednego z najbardziej doświadczonych angielskich sędziów – Michaela Olivera.
Oliver urodził się w 1985 roku w Ashington. Licencję sędziowską uzyskał już w wieku 14 lat, a w wieku 25 lat awansował do Select Group of Referees, stając się najmłodszym arbitrem w historii Premier League. Od 2012 roku posiada odznakę FIFA, a od 2018 należy do UEFA Elite Group. Prowadził dwa finały Pucharu Anglii (2018 i 2021), finał Community Shield (2014) oraz liczne mecze faz pucharowych Ligi Mistrzów i Ligi Europy.
Mecze Barcelony i PSG pod jego gwizdkiem
Michael Oliver czterokrotnie sędziował Barcelonie w Lidze Mistrzów. Bilans Blaugrany to jedno zwycięstwo (2:1 z Dynamem Kijów w 2020), dwa remisy (0:0 ze Slavią Praga w 2019 i 2:2 z Atalantą w 2025) oraz jedna porażka (0:3 z Bayernem w 2021). W tych spotkaniach pokazał Katalończykom trzy żółte kartki i podyktował jednego karnego przeciwko nim.
Mecze Paryżan prowadził pięciokrotnie. PSG wygrało trzy razy (7:0 z Brest, 3:0 z RB Salzburg i 2:1 z Realem Sociedad), raz zremisowało (1:1 z Benficą) i raz przegrało – z Bayernem w 2023 (0:1). W tych spotkaniach Anglik pokazał zawodnikom paryskiego klubu siedem żółtych kartek i przyznał im dwa rzuty karne.
Największe mecze w karierze
Najgłośniejszym występem Olivera pozostaje ćwierćfinał Ligi Mistrzów 2017/18 Real Madryt – Juventus, w którym w doliczonym czasie gry podyktował rzut karny dla gospodarzy. Decyzja wywołała gigantyczne kontrowersje i doprowadziła do wyrzucenia z boiska Gianluigiego Buffona.
Na poziomie reprezentacyjnym największym meczem w jego dorobku jest 1/8 finału EURO 2020 Włochy – Austria (2:1 po dogrywce) rozegrana na Wembley, wysoko oceniana przez obserwatorów. Oliver był także obecny na EURO 2024, gdzie prowadził spotkania fazy grupowej.
Styl i statystyki
Oliver uchodzi za arbitra zdecydowanego, ale jednocześnie starającego się utrzymać płynność gry. W sezonie 2024/25, w którym poprowadził 26 meczów Premier League, należał do absolutnie najbardziej surowych sędziów ligi. Gwizdał średnio ponad 23 faule na spotkanie, czyli nieco powyżej średniej. Rzutów karnych dyktował jednak stosunkowo niewiele – tylko trzy w całych rozgrywkach, co dawało zaledwie 0,12 na mecz i plasowało go w dolnej strefie w tej kategorii. Inaczej wyglądała kwestia napomnień: pokazał aż 113 żółtych kartek, czyli średnio 4,35 na mecz – najwięcej w całej Premier League. Do tego dołożył pięć czerwonych, w tym trzy bezpośrednie, co również plasowało go w górnej części tabeli.
Z kolei w trwającym sezonie 2025/26, w sześciu dotychczasowych meczach, obraz jest zupełnie inny. Oliver gwiżdże średnio 21,8 faulu, czyli praktycznie tyle, co średnia ligowa. Rzuty karne utrzymuje w normie – jeden w sześciu meczach, co odpowiada przeciętnej wartości w lidze. Największa różnica dotyczy żółtych kartek: pokazał ich zaledwie 13, czyli 2,17 na spotkanie, znacznie mniej niż średnia ligowa (3,7). To plasuje go w dolnej strefie tabeli, co oznacza, że na razie jest jednym z najmniej surowych arbitrów Premier League. Czerwonych pokazał jedną, co odpowiada średniemu poziomowi.
Za system VAR odpowiedzialny będzie Australijczyk Jarred Gillett, który od sezonu 2021/22 prowadzi mecze Premier League.
Komentarze (4)