Arbitra meczu Barcelony z Realem Madryt poznamy dopiero w sobotnie popołudnie, ale w Mundo Deportivo padają już nazwiska dwóch głównych kandydatów do tego wyróżnienia. W tym zestawie są weteran i przedstawiciel młodszego pokolenia.
Do pierwszej kategorii należy 45-letni César Soto Grado. Ze względu na ograniczenia wiekowe może to być dla niego ostatni sezon w elicie. Soto Grado tylko raz prowadził El Clásico, a miało to miejsce 21 kwietnia 2024 roku. Tamten pojedynek stał pod znakiem gola-widmo Lamine Yamala. Sędziowie nie potrafili jednoznacznie ocenić, czy piłka przekroczyła linię bramkową, nawet z użyciem technologii. W spotkaniu nie brakowało również innych kontrowersji.
Bilans Barcelony w meczach z udziałem Soto Grado to 6 zwycięstw, 3 remisy i 5 porażek. Jakże inaczej wygląda dorobek Realu – 14 wygranych, 6 podziałów punktów i tylko 2 klęski. Kibicom Blaugrany Soto Grado może być znany m.in. ze skandalicznego meczu z Getafe. Co ciekawe, to właśnie po tamtym sezonie 2023/2024 arbiter został wybrany najlepszym sędzią w LaLidze. Inne artykuły na temat Soto Grado można przeczytać tutaj.
Drugim kandydatem jest Mateo Busquets Ferrer. Mimo młodego wieku 31-latek pracuje w Primera División już od 2023 roku. 1 stycznia przyszłego roku ma zostać sędzią międzynarodowym. Do tej pory prowadził pięć meczów Barcelony, a Katalończycy mieli w nich bilans czterech zwycięstw i jednego remisu. Dorobek Realu to trzy wygrane i dwa remisy. W tym sezonie Busquets Ferrer pracował m.in. przy spotkaniu Blaugrany z Rayo, gdy podyktował kontrowersyjną jedenastkę dla Barçy, a nie mógł liczyć na wideoweryfikację, ze względu na system VAR. W tym artykule znajduje się więcej informacji na temat Busquetsa Ferrera.
Według Mundo Deportivo inną opcją na Klasyk może być Juan Martínez Munuera. Z kolei wstępnie wykluczeni zostali Gil Manzano, kontuzjowany Sánchez Martínez czy Alejandro Hernández Hernández.
Komentarze (6)