Pozyskanie Joana Garcíi przez Barcelonę wzbudziło niezwykle negatywne reakcje w obozie Espanyolu, co mogliśmy doświadczyć podczas ostatnich derbów. Tymczasem według Juana Jimeneza z ASa kolejny zawodnik Los Pericos wpadł w oko Blaugranie.
Klub z Camp Nou po ostatnim starciu z Espanyolem wziął na celownik lewego defensora Carlosa Romero. Zdaniem Jimeneza również szatnia była pod wrażeniem występu 24-latka. Romero wytrzymywał pojedynki jeden na jeden z Lamine Yamalem i potrafił go powstrzymywać bez uciekania się do fauli. W dodatku był bardzo aktywny w ataku. Jego dośrodkowanie na głowę Pere Milli zakończyło się fantastyczną interwencją Joana Garcíi, a w drugiej połowie on sam próbował technicznym uderzeniem pokonać bramkarza Barçy, który jednak i tym razem się wykazał.
Jimenez wylicza, że Romero miał najwięcej kontaktów z piłką w swoim zespole (54), zanotował pięć odbiorów (tylko Urko miał więcej) i wygrał połowę pojedynków z rywalami (3 z 6). Dziennikarz podsumowuje, że lewy obrońca potwierdził odczucia, jakie wzbudza od miesięcy. Był nie tylko solidny w obronie, ale też groźny w ataku. Niedawno strzelił pięknego gola w spotkaniu z Athletikiem.
Romero nie jest jednak na stałe związany z Espanyolem. Los Pericos jedynie wypożyczyli go na dwa lata z Villarrealu w lecie 2024 roku. 24-latek ma więc wrócić na Estadio de la Ceramica, ale z drugiej strony ekipa Żółtej Łodzi Podwodnej ma już obsadzoną lewą obronę Sergim Cardoną i Alfonso Pedrazą. Romero ma kontrakt z Villarrealem do 30 czerwca 2029 roku, a jego klauzula odejścia wynosi aż 45 milionów euro.
Komentarze (22)