Zarząd FC Barcelony na czwartkowym posiedzeniu ustalił datę wyborów na prezydenta klubu. Odbędą się one 15 marca. ''Wybraliaśmy tę datę, bo uważamy, że dla codziennego funkcjonowania klubu, przede wszystkim na poziomie instytucji, ale również sportowo, jest to najbardziej odpowiednia data'' - skomentował Joan Laporta. Jego przeciwnicy już zapowiadają walkę.
''Mój zespół i ja od jakiegoś czasu pracujemy nad przygotowaniami na tę chwilę. Jesteśmy gotowi'' - oświadczył pierwszy z rywali obecnego prezydenta, Xavier Vilajoana. ''Chciałbym, aby wybory miały jak najbardziej partycypacyjny charakter, aby członkowie mogli zapoznać się z jak największą liczbą propozycji i je porównać, a także aby klub zapewnił członkom wszelkie możliwości przedstawienia wszystkich argumentów przy podejmowaniu decyzji i wyborze najlepszego prezydenta Barcelony'' - dodał.
Vilajoana jasno przekazał w swoim oświadczeniu, że jego celem w kampanii jest zachowanie modelu własnościowego: ''Startuję w tych wyborach, aby poprowadzić prawdziwą transformację. Z przejrzystością, z celem i ze strukturą zarządzania, która gwarantuje, że klub zawsze pozostanie w rękach prawowitych właścicieli: socios. Jestem gotowy. Mam wiedzę, zespół, doświadczenie, a przede wszystkim przekonanie, że odzyskam Barçę, jakiej wszyscy pragniemy''.
Marc Ciria, kolejny z kandydatów, z zawodu ekonomista, uważa, że wybrana data wybórów to okazja: ''Najlepsza data to czas, gdy drużyny nie będą rywalizować, ale akceptujemy zasady gry. Wiedzieliśmy, że tak się stanie i że Laporta wybierze moment dogodny dla swoich interesów. Jesteśmy przygotowani i chętni do startu''. Ciria uważa, że frekwencja w wyborach będzie wysoka, a Laportę i jego model rady nadzorczej za całkowicie przestarzały.
Nie można zapomnieć o Victorze Foncie. Który dziś w południe ma zorganizować konferencję prasową. Kataloński przedsiębiorca i polityk klubowy, który już wcześniej (w 2021) startował przeciwko Laporcie, krytykuje wybraną datę: ''Oczywiste jest, że zwołuje się je wtedy, kiedy Laporcie to odpowiada. Ale spodziewaliśmy się tego, nie jest to dla nas zaskoczeniem. Jesteśmy przygotowani. To bardzo ważne wybory dla przyszłości Barcelony''.
Komentarze (24)