Barça Atlétic przegrywa z liderem i bardzo komplikuje sobie kwestię awansu

Dariusz Maruszczak

24 stycznia 2026, 18:55

2 komentarze

Fot. Getty Images

Barça Atlétic rozgrywała dziś bardzo ważny mecz. Drużyna Juliano Bellettiego mierzyła się bowiem z liderem tabeli Poblense (tylko pierwszy zespół wywalcza bezpośredni awans), do którego traciła cztery punkty. Niestety po tej konfrontacji ten dystans jeszcze bardziej się zwiększył.

Barcelona była blisko objęcia prowadzenia w 19. minucie po dośrodkowaniu Briana Farinasa, które zamieniło się w strzał, ale ostatecznie piłka odbiła się tylko od słupka. Kilka prób nawiązania akcji ofensywnych podjął Dani Rodríguez, jednak bez większego powodzenia. Przed dobrą szansą stanął za to Juan Hernández, niestety trafił wprost w bramkarza. Z kolei w następnej sytuacji Tommy Marques nawet tego nie zrobił, bo strzelił niecelnie już z pola karnego.

W pierwszej połowie trudno było nie odnieść wrażenia, że to Barcelona dominuje na boisku, choć wielkiego efektu z tego nie było, a i gospodarze przeprowadzili parę ataków, po których zagotowało się w okolicach pola karnego gości. Nawet na koniec bramkarz Poblense musiał wykazać się refleksem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i rykoszecie od nogi obrońcy. Do przerwy było jednak bezbramkowy remis, a Barçy trochę brakowało zdecydowania i błyskotliwości pod bramką rywala.

Poblense potrafiło Barcelonę ukąsić w 59. minucie gry, w podobny sposób, w jaki Barça groziła przeciwnikowi. Dośrodkowanie w pole karne zakończyło się szczęśliwym strzałem i golem Onofre Riery. Kochen nie zdołał tak skutecznie interweniować w takiej sytuacji jak bramkarz gospodarzy wcześniej.

Dopiero wtedy Belletti wpuścił na boisko kuzynów Fernándezów i przy okazji snajpera Oscara Gistau. Do tej pory Barça Atléti grała raczej dość siermiężnym środkiem pola, w którym brakowało kreatywności i napędzania ataków. Takowe gwarantował Toni Fernández, który stworzył okazję strzałową Gistau, jednak bramkarz dobrze obronił strzał napastnika. Później sam Toni był blisko bramki, ale nieczysto trafił w piłkę.

Ofensywa rozruszała się w wyniku przeprowadzonych zmian, ale nadal brakowało wykończenia. Kolejny rezerwowy Aziz wypracował sobie pozycję strzałową z lewego skrzydła, ale jego uderzenia nieznacznie minęło słupek. Ostatecznie Barça Atlétic nie zdołała jednak strzelić wyrównującego gola i przegrała to bardzo ważne spotkanie.

W efekcie ekipa Bellettiego traci do Poblense już 7 punktów. Co więcej, Barça Atlétic spadła na piąte miejsce w tabeli, ostatnie dające grę w barażach, a po spotkaniach rywali, które odbędą się później, może nawet wypaść ze strefy play-off.

Skład Barçy Atlétic: Diego Kochen, Joan Anaya, Álvaro Cortes, Andrés Cuenca (80' Shane Kluivert), Jofre Torrents, Brian Farinas, Tommy Marques (63' Guille Fernández), Roger Martínez, Dani Rodríguez (63' Toni Fernández), Juan Hernández (46' Aziz Issah), Joaquín Delgado (63' Oscar Gistau).

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore Polska.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze