Za nami niemal wszystkie spotkania 21. kolejki LaLigi. Pozostaje dzisiejszy mecz Girona - Getafe. Jak co tydzień, dużo musiał napracować się VAR. Technologia odegrała znaczącą rolę, wywierając wpływ na wyniki niektórych spotkań. Dziennik Sport przedstawił, jak wyglądałaby tabela LaLigi, gdyby nie istniał system VAR.
W miniony weekend największą korzyść odniosła Sevilla, której mecz z Athletikiem mógł potoczyć się inaczej bez rzutu karnego Akora Adamsa. I to właśnie zespół z Andaluzji jest w obecnej chwili największym beneficjentem VAR.
Na zwrócenie uwagi zasługuje zajmowane miejsce w tabeli przez takie zespoły jak Athletic, który ma przewagę zaledwie 3 oczek nad strefą spadkową, a także znajdujące się właśnie ''pod kreską'' Getafe.
Obecna tabela LaLigi:
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore Polska.
Jak wyglądałaby tabela bez VAR:
1. FC Barcelona - 53 punkty (+1 do rzeczywistego dorobku)
2. Real Madryt - 53 (+2)
3. Atlético Madryt - 44 (0)
4. Villarreal - 39* (-2)
5. Betis - 34 (+2)
6. Espanyol - 33 (-1)
7. Celta Vigo - 31 (-1)
8. Real Sociedad - 30 (+3)
9. Elche - 25 (+1)
10. Valencia - 23 (0)
11. Rayo Vallecano -23 (+1)
12. Osasuna - 22 (-3)
13. Mallorca - 22 (+1)
14. Athletic Club - 21 (-3)
15. Getafe - 21 (0)
16. Girona - 21 (-3)
17. Alavés - 21 (-1)
18. Sevilla - 18 (-6)
19. Levante - 16* (-1)
20. Real Oviedo - 14 (+1)
* jeden mecz rozegrany mniej
Komentarze (5)