„Nowy Messi” z La Masii? Sprawdzamy przypadek Davida Moreno

Piotr Guziński

19 lutego 2026, 16:00

22 komentarze

Fot. Getty Images

La Masia niezmiennie pozostaje miejscem, w którym co roku pojawiają się zawodnicy o ogromnym potencjale. W ostatnich miesiącach media szczególnie często rozpisują się o Ebrimie Tunkarze oraz młodszym Davidzie Moreno. Obaj uchodzą za jednych z najbardziej utalentowanych graczy całej akademii. Tym razem skupimy się jednak na 14-letnim Moreno, który swoją grą przyciąga uwagę nie tylko mediów związanych z Barceloną. Klub zabezpieczył już jego przyszłość do momentu ukończenia 16. roku życia.

W przestrzeni medialnej regularnie pojawiają się porównania do Leo Messiego - nie tylko ze względu na styl gry, drybling czy dominującą lewą nogę, lecz także z powodu rzekomych problemów z hormonem wzrostu. Warto jednak oddzielić fakty od spekulacji.

David nie może jeszcze podpisać profesjonalnego kontraktu - przepisy pozwalają na to dopiero po ukończeniu 16 lat. Barcelona już teraz zacieśniła jednak współpracę z jego otoczeniem, pokrywając koszty związane z pobytem w La Masii i rozwojem sportowym w akademii. W praktyce oznacza to zabezpieczenie jego pozostania w klubie do momentu, w którym formalnie możliwe będzie podpisanie zawodowego kontraktu, co jest oczywiście bardzo dobrą informacją - zwłaszcza biorąc pod uwagę skalę talentu.

Moreno regularnie wymieniany jest jako jeden z największych talentów akademii, a według wielu nawet jako największy. Dysponuje znakomitą lewą nogą, bardzo dobrym czytaniem gry, balansem ciała i naturalną łatwością w podejmowaniu decyzji pod presją. Potrafi zdobywać bramki, ale również kreować sytuacje kolegom. Jego dynamika oraz sposób prowadzenia piłki sprawiają, że w mediach pojawiają się porównania do Argentyńczyka.

Część internetowych komentarzy idzie jednak dalej, łącząc te analogie z domniemanymi problemami ze wzrostem. W rzeczywistości Moreno zmagał się z dolegliwościami mięśniowymi, które wpływały na jego regularność występów. W młodym wieku, szczególnie w okresie intensywnego rozwoju fizycznego, tego typu problemy są zjawiskiem powszechnym. W jego przypadku mowa o zapaleniu mięśnia biodrowo-lędźwiowego - urazie przeciążeniowym, niezwiązanym z zaburzeniami hormonalnymi czy genetycznymi.

Porównania do sytuacji Messiego są więc nieuprawnione. Argentyńczyk w wieku 11 lat rzeczywiście zmagał się z niedoborem hormonu wzrostu i wymagał terapii somatropiną, by osiągnąć odpowiedni rozwój fizyczny. Zestawianie tej historii ze standardowymi problemami mięśniowymi młodego zawodnika jest uproszczeniem, które dobrze funkcjonuje w nagłówkach, ale nie oddaje rzeczywistości.

Nie oznacza to jednak, że Moreno nie jest graczem wyjątkowym. Wręcz przeciwnie - mówimy o jednym z najbardziej obiecujących zawodników La Masii. Choć nominalnie David występuje jako ofensywny pomocnik, jego profil zbliża się momentami do skrzydłowego: dysponuje dynamicznym dryblingiem, potrafi atakować przestrzeń i podejmuje odważne decyzje w polu karnym. Jeśli jego rozwój fizyczny będzie przebiegał bez komplikacji, Barcelona może mieć w swoich rękach zawodnika o naprawdę wysokim suficie sportowym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze