Ernesto Valverde odejdzie po sezonie z Athleticu. Trener FC Barcelony w latach 2017-2020 ogłosił, że to jego ostatnie miesiące na San Mamés.
"Ernesto Valverde, żywa legenda Athleticu, ogłosił dzisiaj w krótkim filmiku opublikowanym na oficjalnych kanałach, że w przyszłym sezonie nie będzie już trenerem Athleticu" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej Los Leónes. "Jest to decyzja podjęta w porozumieniu z klubem, która została ogłoszona tuż przed wejściem w końcową fazę sezonu, gdy drużyna skupia się na ostatnich 10 decydujących meczach LaLigi" - dodaje klub.
Oto wiadomość, którą Ernesto Valverde przekazuje w filmie:
Witam wszystkich. Chciałbym ogłosić, że w przyszłym sezonie nie będę już trenerem Athleticu. Jest to decyzja, którą dojrzewała we mnie od dłuższego czasu i którą omówiłem z klubem, a teraz chciałem się nią z wami podzielić.
Jednocześnie należy podkreślić, że przed nami 10 ważnych meczów ligowych, zaczynając od niedzielnego spotkania z Betisem. 10 meczów, w których chcemy osiągnąć nasze cele, w których mamy wiele do zyskania, w których damy z siebie wszystko i które – jeśli będziemy trzymać się razem – bez wątpienia uda nam się wygrać.
Ernesto Valverde jest trenerem, który najczęściej prowadził drużyną Lwów w historii klubu. W najbliższą niedzielę w meczu z Realem Betis osiągnie liczbę 495 spotkań na ławce trenerskiej.
To jego trzeci okres pracy na czele drużyny (2003–2005, 2013–2017, 2022–2026), dziesiąty rok pracy z Athletikiem, co stanowi zwieńczenie etapów, w trakcie których wyróżniają się dwa tytuły: Superpuchar z sezonu 2015/16 oraz Puchar Króla z sezonu 2023/24.
"Po ogłoszeniu, że Valverde nie będzie kontynuował pracy w przyszłym sezonie, pożegnanie tej żywej legendy Athleticu odbędzie się później, pod koniec sezonu" - pisze klub.
Media wskazują na Iñigo Péreza, obecnego trenera Rayo Vallecano, jako potencjalnego następcę Txingurriego w Athleticu, a także na Andoniego Iraolę z Bournemouth - byłego piłkarza Athleticu i również byłego szkoleniowca Rayo.
Komentarze (23)