Raphinha musiał przedwcześnie opuścić boisko w trakcie wczorajszego spotkania reprezentacji Brazylii z Francją. Pierwsze doniesienia mówiły o możliwym naderwaniu mięśnia uda. Niestety wszystko wskazuje na to, że skrzydłowy faktycznie doznał poważnej kontuzji.
Oficjalna strona reprezentacji Brazylii potwierdziła, że Raphinha został odwołany ze zgrupowania. 29-latek wróci do Barcelony, gdzie przejdzie dodatkowe badania, które potwierdzą długość jego absencji. W przypadku naderwania mięśnia mówimy o conajmniej dwóch miesiacach pauzy w kluczowej fazie sezonu.
W oficjalnym komunikacie czytamy: "W piątek trener Carlo Ancelotti wycofał z kadry piłkarzy Raphinhę i Wesleya. Obaj odczuwali ból w tylnej części prawego uda podczas meczu z Francją. Piłkarze przeszli badania obrazowe, które potwierdziły urazy mięśni. Zawodnicy otrzymali zgodę na kontynuowanie leczenia. Na ich miejsce nie zostaną powołani inni piłkarze".
Aktualizacja
[20:35] FC Barcelona w oficjalnym komunikacie potwierdziła uraz Raphinhi. Brazylijczyk pozostanie poza grą przez około pięć tygodni: "Raphinha doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda prawego, co potwierdziły badania medyczne przeprowadzone przez CBF po tym, jak odczuł dyskomfort podczas meczu Brazylia-Francja. Raphinha wraca do Barcelony, aby rozpocząć odpowiednie leczenie. Przewidywany czas powrotu do zdrowia wynosi pięć tygodni".
Komentarze (135)