"Do mundialu nie tykam piłki" - mówił Lamine Yamal, kiedy zapytano go o to, czy wykona rzut karny w Kings League. 18-latek wie jednak, jak ważna jest rehabilitacja przed mistrzostwami świata, co udowodnił trenując również w niedzielę.
Na niewiele mniej niż 24 godziny przed ogłoszeniem listy powołanych reprezentacji Hiszpanii na mistrzostwa świata Lamine Yamal był jedynym zawodnikiem Barcelony, który w niedzielę pojawił się w centurm treningowym. Pracował z fizjoterapeutą, Pablo Merino, który osobiście zajmuje się rekonwalescencją piłkarza.
Tak, jak informowano kilka dni temu - celem jest powrót Lamine Yamala nie na pierwszy, nie na drugi, a na trzeci mecz mistrzostw świata, czyli ostatnie spotkanie fazy grupowej, które reprezentacja Hiszpanii rozegra z Urugwajem.
W międzyczasie zawodnicy Barçy, którzy nie udają się na mundial, rozpoczęli wakacje, które potrwają ponad półtora miesiąca. Nie wrócą do treningów wcześniej niż 15 lipca. Piłkarze, którzy jadą na czempionat globu, mają teraz tydzień, by naładować baterie przed zgrupowaniami swoich kadr.
Komentarze (3)