Andreas Christensen zabrał głos na temat swojej przyszłości podczas konferencji prasowej przy okazji meczu reprezentacji Danii. Stoper nie ukrywa, że planuje zostać w obecnym klubie.
Christensen został zapytany, czy chciałby zostać w Barcelonie. – Tak, to jedyne, co mogę potwierdzić. Nie ma zbyt wielu nowych rzeczy. Nie mam zbyt wiele do przekazania, ale mam nadzieję, że wkrótce będę mógł to zrobić. Wszyscy wiedzą, czego chcę, i gdzie jest moja głowa. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się ułoży – odpowiedział wedle relacji dziennika Sport.
Christensen zabrał też głos na temat rehabilitacji po kontuzji. – To było długie pięć miesięcy, ale czuję, że teraz jestem w dobrym czasie. Te mecze międzynarodowe mogą mi pomóc poczuć się lepiej w trakcie lata. Ostatnia kontuzja była owocem wypadku, podczas którego zaryłem w murawę – przyznał defensor, który rozegrał 57. minut w spotkaniu Danii z DR Konga (0:0).
Komentarze (14)