Barcelona musi rozwiązać wiele nierozstrzygniętych kwestii przed nadchodzącym sezonem. Jedną z nich jest pozycja lewego obrońcy. Po pierwsze, klub chce na stałe pozyskać João Cancelo, który w minionym sezonie grał na zasadzie wypożyczenia. Kierownictwo sportowe pracuje nad tą sprawą od zakończenia sezonu.
Nie jest to jednak jedyna kwestia dotycząca lewego obrońcy – pozycja ta może ulec znacznym zmianom. Barcelona nie wyklucza odejścia Alejandro Balde. Wychowanek klubu nie grał w tym sezonie na oczekiwanym poziomie i zarówno Deco, jak i Hansi Flick byliby gotowi się z nim rozstać, gdyby pojawiła się dobra oferta. Nie zabrakłoby chętnych, ponieważ jest to zawodnik cieszący się dużym uznaniem w Europie. Jego wartość rynkowa wynosi około 55 milionów euro.
Gdyby Balde zdecydował się odejść, jego następcą zostałby najprawdopodobniej Marc Cucurella. Piłkarz Chelsea wie, że klub z Barcelony jest zainteresowany jego pozyskaniem w przyszłym sezonie. Nawiązano już kontakty, choć nie przyniosły one znaczących postępów, ponieważ wszystko zależy od decyzji Balde o opuszczeniu Barcelony. A na razie obrońca Barçy nie chce opuszczać Camp Nou. Nie jest zadowolony ani z liczby minut, które spędza na boisku, ani z przybycia Cancelo zimą. Obaj mają tego samego agenta, Jorge Mendesa, ale jego zamiarem jest pozostanie w klubie.
Zobaczymy więc, w jakim stopniu Barcelona będzie naciskać na Balde, by ten opuścił klub. Jest początek czerwca, a przed nami jeszcze cały okres transferowy. Wszystko może się zdarzyć. Tymczasem Cucurella przebywa na zgrupowaniu reprezentacji narodowej przed mistrzostwami świata i nie spieszy mu się z podjęciem decyzji.
Jasne jest jednak, że tego lata opuści Chelsea, drużynę, która nie zakwalifikowała się do rozgrywek europejskich w przyszłym sezonie. Cucurella wie, że jeśli pojawi się dobra oferta, angielski klub pozwoli mu odejść. Oferta ta powinna wynosić od 45 do 55 milionów euro, w tym zarówno kwoty stałe, jak i zmienne. Nie można zapominać, że Chelsea zapłaciła ponad 60 milionów euro, aby pozyskać tego obrońcę.
Pozostaje tylko poczekać na odpowiedni moment do przeprowadzenia transferu. Barcelona czeka, aż Balde zdecyduje się opuścić klub, co na razie nie nastąpiło. Problemem dla Katalończyków jest to, że Cucurellą zainteresowane są inne kluby, w tym Atlético Madryt, które chce włączyć go do swojego projektu. Klub ze stolicy będzie czekał, ale nie w nieskończoność. Cucurella również wyznaczył sobie termin na podjęcie decyzji.
Komentarze (27)