Barcelona śledzi sytuację nie tylko piłkarzy mogących z marszu wzmocnić jej pierwszy zespół, ale i zawodników na dorobku, którzy jeszcze nie zdążyli wypromować się w wielkim futbolu. Takim kimś jest Neil Pierre, amerykański wieżowiec, który zwrócił uwagę Blaugrany.
Jak podaje Jordi Cardero z Mundo Deportivo, Barcelona obserwuje 18-latka, który jest wychowankiem Philadelphi, a ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w duńskim Lyngby. Pierre pomógł tej ekipie w wywalczeniu awansu na najwyższy poziom rozgrywkowy, a w 10 meczach strzelił aż cztery gole, grając na pozycji stopera. W Philadephi występował głównie w rezerwach, bo w pierwszym zespole spędził na boisku raptem 20 minut.
Pierre grał za to dość regularnie w młodzieżowych reprezentacjach USA. Ten obrońca, którego rodzina pochodzi z Haiti, ma na koncie 9 występów w ekipie U-19, gdzie spotkał się z bramkarzem Barcelony Diego Kochenem. Pierre jest opisywany jako rozwijający się gracz, który imponuje warunkami fizycznymi (ponad 2 metry wzrostu), a ponadto jest odważny przy wyprowadzaniu piłki. Reprezentuje go agencja Nordic Sky, która w przeszłości negocjowała z Blaugraną ws. Lucasa Bergvalla.
Cardero podkreśla, że skauting Barcelony od miesięcy szuka okazji rynkowych, próbując sprowadzić zawodników o dużym potencjale, którzy mogliby rozwijać się w strukturze katalońskiego klubu. Zatem zapewne również Pierre mógłby początkowo trafić np. do rezerw, z szansami na pracę z pierwszym zespołem. Na drodze stoi kontrakt 18-latka z Philadelphią - obowiązuje do 31 grudnia 2028 roku.
Komentarze (11)