Reprezentacja Brazylii celuje w szósty tytuł mistrzowski. La Selecao mają poprowadzić skrzydłowi Barcelony i Realu Madryt, Raphinha oraz Vinícius. Rapha publicznie pochwalił swojego kolegę z reprezentacji, ceniąc jego doświadczenie i umiejętności.
''Vini jest młody, ale dzięki swojemu doświadczeniu i osiągnięciom może rozstrzygnąć losy meczu na mundialu i zdobyć dla nas szósty tytuł. Ja również zaliczam się do tej grupy'' - oświadczył Raphinha na konferencji prasowej reprezentacji.
Skrzydłowy Barcelony odniósł się tez do większej odpowiedzialności, jaką mają starsi piłkarze w szatni wobec młodszych zawodników, takich jak Endrick czy Rayan. Dla nich będzie to pierwszy mundial. w wieku zaledwie 19 lat. Podkreślił też, że każdy musi sobie zdawać sprawę, co oznacza noszenie koszulki reprezentacji narodowej.
''Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Musimy ciężko popracować nad obroną, jeśli będziemy dobrze bronić, nasze szanse na ostateczny triumf będą bardzo duże. Czuję się o wiele dojrzalszy niż na mundialu w 2022 roku. Odczuwam mniejszą presję. Jestem gotowy, jestem zadowolony z tego zespołu i Ancelottiego'' - podkreślił 29-latek.
''Ten turniej jest krótki i zdradliwy. Czasu na organizację jest niewiele. Staramy się dostosować i dotrzeć jak najdalej w jak najlepszej formie, unikając błędów. Ancelotti jest bardzo zadowolony z tego, co robię na treningach i w meczach, ale wiem, że stać mnie na znacznie więcej. Wciąż poszukuję najlepszej wersji siebie'' - przyznał Rapha, dodając, że selekcjoner ma do niego pełne zaufanie, pomimo urazów, które zmusily go do opuszczenia prawie połowy meczów reprezentacji za kadencji Ancelottiego.
Komentarze (17)