Leo Messi nie mógł pobić rekordu bramek na mundialach trafieniem z rzutu karnego. Wolał zrobić to w swoim stylu, tak jak już strzelał wielokrotnie w trakcie swojej kariery. Bramka na 1:0 z Austrią łudząco przypomina tę strzeloną Realowi Madryt na Bernabéu w ostatniej akcji meczu w sezonie 2016/17. Tym razem w roli Jordiego Alby wystąpił Facundo Medina.
Leo Messi jak w El Clásico z sezonu 2016/17 [WIDEO]
Fot. Getty Images
REKLAMA
Komentarze (5)