We wtorek o 22:00 rozpoczął się mecz Anglia - Ghana. Od pierwszej minuty zagrał Anthony Gordon, a Marcus Rashford pojawił się pod koniec spotkania. Ani jeden ani drugi nie potrafili przełamać obrony drużyny z Afryki.
To była bardzo frustrująca pierwsza połowa dla Anglii, która miała ogromne problemy ze sforsowaniem dobrze zorganizowanej i zwartej defensywy Ghany. Synowie Albionu stworzyli sobie jedynie kilka półokazji – Declan Rice posłał rzut wolny ponad bramką, a tuż przed przerwą strzał Harry'ego Kane'a został zablokowany i minął słupek.
To pierwszy mecz tych mistrzostw świata, który do przerwy nie przyniósł ani jednego celnego strzału. Anglicy muszą więc znaleźć nowe rozwiązania po zmianie stron. Wiele mówiło się o tym, jak przemowa Thomasa Tuchela w przerwie zainspirowała jego zespół do zwycięstwa nad Chorwacją, dlatego Niemiec może ponownie stanąć przed zadaniem wywołania podobnego efektu.
Z kolei Carlos Queiroz może być zadowolony z odporności i dyscypliny swojego zespołu. W końcówce pierwszej połowy jego podopieczni zaczęli nawet coraz śmielej zagrażać rywalom po kontratakach.
W 65. minucie boisko opuścił bezproduktywny Anthony Gordn. W 83. minucie pojawił się Marcus Rashford.
Ostatecznie Ghana zdołała wywalczyć punkt w starciu z Anglią. Po porywającym zwycięstwie nad Chorwacją w meczu otwarcia Anglia przez dłuższe fragmenty spotkania miała spore trudności. Dopiero pod koniec drugiej połowy zaczęła stwarzać zagrożenie – O’Reilly trafił w poprzeczkę, a w doliczonym czasie gry strzał głową Guéhiego został wyczyszczony z linii bramkowej.
Ghana od samego początku jasno pokazała, na czym jej zależy, grając głęboko w obronie i starając się zaskakiwać Anglię kontratakami. Chociaż nie udało im się zdobyć bramki, z pewnością są zadowoleni z punktu, który gwarantuje im awans do ostatniej rundy meczów w pierwszej dwójce.
Anglia: Pickford – Reece James, Guéhi, Konsa, Spence – Elliot Anderson, Rice – Madueke, Bellingham, Gordon – Harry Kane.
Ławka rezerwowych: Dean Henderson, Trafford, Stones, Chalobah, Dan Burn, Quansah, O'Reilly, Jordan Henderson, Mainoo, Eze, Morgan Rogers, Saka, Rashford, Watkins, Toney.
Ghana: Ati-Zigi – Seidu, Opoku, Djiku, Mensah – Partey, Mamudu, Nuamah – Semenyo, Iñaki Williams, Jordan Ayew.
Ławka rezerwowych: Jojo Wollacott, Asare, Denis Odoi, Kpozo, Schindler, Yirenkyi, Addo, Poku, Thomas-Asante, Osman, Nuamah, Adu, Owusu.
Komentarze (51)