Po bolesnym odpadnięciu reprezentacji Holandii z mundialu już w 1/16 finału Ronald Koeman podjął decyzję o zakończeniu pracy z kadrą narodową. Były szkoleniowiec i legendarny piłkarz FC Barcelony poinformował o swojej rezygnacji za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując emocjonalne pożegnanie, w którym podsumował swoją trenerską drogę i wyjaśnił motywy decyzji.
Ronald Koeman:
Minionej nocy podjąłem decyzję o zakończeniu mojej pracy w roli selekcjonera reprezentacji Holandii.
Kiedy patrzę wstecz na swoją karierę, czuję przede wszystkim dumę i wdzięczność. Miałem zaszczyt pracować w Vitesse, Ajaksie, Benfice, PSV, Valencii, AZ, Feyenoordzie, Southampton, Evertonie, FC Barcelonie i oczywiście podczas dwóch okresów pracy z reprezentacją Holandii. To kluby i ludzie, którzy mnie ukształtowali oraz dali mi wspomnienia, które będę pielęgnował przez całe życie.
Tym bardziej boli mnie, że moja przygoda z reprezentacją kończy się właśnie w taki sposób. Wszyscy marzyliśmy o mundialu, na którym zapisalibyśmy się w historii. Nie udało się. Nikt nie jest tym bardziej rozczarowany niż ja. Jako selekcjoner bierzesz za to odpowiedzialność. Zawsze ją czułem i zawsze będę ją czuł.
Ostatnie lata uświadomiły mi również, że istnieją rzeczy ważniejsze od piłki nożnej. Futbol był całym moim życiem, ale zdrowie jest bezcenne. Kiedy ktoś, kogo kochasz z całego serca, toczy ciężką walkę, zmienia się perspektywa. Moja żona Bartina, mimo własnej choroby, każdego dnia wspierała mnie i zachęcała, abym dokończył pracę jako selekcjoner reprezentacji. To dowód niezwykłej siły. Jestem jej za to bardziej wdzięczny, niż kiedykolwiek będę w stanie wyrazić słowami.
Chcę podziękować wszystkim zawodnikom, z którymi miałem okazję pracować. Wasze zaangażowanie, charakter i zaufanie motywowały mnie każdego dnia. Dziękuję także mojemu sztabowi, holenderskiej federacji, wszystkim pracownikom działającym za kulisami oraz klubom, w których miałem zaszczyt pracować. A przede wszystkim dziękuję kibicom. Za wasze wsparcie, zwłaszcza w najtrudniejszych momentach. Możliwość reprezentowania Holandii jako selekcjoner była dla mnie ogromnym zaszczytem.
Odchodzę z mieszanymi uczuciami. Oczywiście chciałem zakończyć swoją pracę z reprezentacją zdobyciem mistrzostwa świata. Niestety to marzenie pozostało niespełnione. Mimo wszystko ponad wszystkim dominuje duma. Duma z tego, co piłka nożna dała mi w życiu, z ludzi, których dzięki niej poznałem, i z tego, że mogłem uczynić swoją największą pasję swoim zawodem.
Dziękuję za wszystkie te lata pełne zaufania, krytyki, wsparcia, rozczarowań, sukcesów i więcej
Komentarze (17)