Barcelona ostatecznie podpisała nowy kontrakt z Andreasem Christensenem. Luis F. Rojo z Marki przedstawił pewne szczegóły osiągniętego porozumienia.
Przedłużenie umowy musiało wiązać się z obniżeniem zarobków piłkarza. Według tych informacji Christensen będzie otrzymywał jedynie połowę tego, co dostawał w poprzednich sezonach. Mowa o stałej pensji, bo w kontrakcie zapisano też szereg zmiennych, które, jeśli zostaną spełnione, mogą sprawić, że te wynagrodzenie będzie zbliżone do poprzedniego.
Co więcej, zdaniem Rojo Barcelona będzie mogła jednostronnie rozwiązać umowę Christensena po tym sezonie. Wszystko zależy od rozegranych meczów przez Duńczyka. Jeśli stoper nie weźmie udziału w 30% spotkań, Barça będzie mogła przedwcześnie zakończyć współpracę z piłkarzem. Ma to jednak kolejny warunek – Christensensowi trzeba będzie zapłacić niewielkie odszkodowanie za rozwiązanie kontraktu.
Komentarze (10)