Gudjohnsen: Czekam na mecz z Getafe
Napastnik z Islandii, grający na co dzień w barwach FC Barcelony, Eidur Gudjohnsen zapewnił dzisiaj dziennikarzy i wszystkich fanów zespołu ze stolicy Katalonii, że jego zespół zaprezentuje pełnię możliwości w zbliżającym się pojedynku ligowym z Getafe. "Barça pokaże to, czym od zawsze zadziwiała cały świat: pełną polotu i finezji, wspaniałą grę ofensywną. Jestem przekonany, że mimo braku kilku podstawowych graczy, pokażemy na co naprawdę nas stać." - tak nastawienie całej drużyny komentował w dniu dzisiejszym popularny "Guddy".
Islandczyk podkreślił, że na dzień dzisiejszy najważniejszym zadaniem podopiecznych Franka Rijkaarda jest zwycięstwo w meczu otwierającym rok 2007. "Mamy bardzo wyrównany skład. Jestem pewien, że mimo braku Ronaldinho, Deco, Eto'o, Messiego, Thurama i Zambrotty jesteśmy w stanie zagrać dobry mecz.
Były gracz Chelsea wypowiedział się również na temat świątecznej oraz noworocznej przerwy, którą mieli piłkarze z Camp Nou. Eidur tak komentował tę sprawę: "To dla mnie nowość, gdyż na Wyspach zazwyczaj tylko Święta i Nowy Rok są wolne od gry, a w pozostałe dni mecze odbywają się normalnie, według wcześniej ustalonego schematu. Mam jednak nadzieję, że ta 12-dniowa absencja wpłynie tylko pozytywnie na moją dyspozycję."
Gdy rozmowa przeszła na temat nieobecności Ronniego oraz Deco na dzisiejszej sesji treningowej, włączył się do niej kolega Gudjohnsena z zespołu - Ludovic Giuly. "Są to wspaniali ludzie i mogę o nich mówić tylko w samych superlatywach. To profesjonaliści w pełnym tego słowa znaczeniu. Wierzę, że wrócą do gry wypoczęci i chętni do jeszcze lepszych występów."
Na koniec konferencji prasowej, obaj piłkarze wyznali, że ich największym marzeniem na nadchodzący rok jest zdobycie przynajmniej dwóch trofeów. Od razu przyznali jednak, że "nie pogniewaliby się, gdyby było ich więcej."
[źródło: Mundo Deportivo]
Islandczyk podkreślił, że na dzień dzisiejszy najważniejszym zadaniem podopiecznych Franka Rijkaarda jest zwycięstwo w meczu otwierającym rok 2007. "Mamy bardzo wyrównany skład. Jestem pewien, że mimo braku Ronaldinho, Deco, Eto'o, Messiego, Thurama i Zambrotty jesteśmy w stanie zagrać dobry mecz.
Były gracz Chelsea wypowiedział się również na temat świątecznej oraz noworocznej przerwy, którą mieli piłkarze z Camp Nou. Eidur tak komentował tę sprawę: "To dla mnie nowość, gdyż na Wyspach zazwyczaj tylko Święta i Nowy Rok są wolne od gry, a w pozostałe dni mecze odbywają się normalnie, według wcześniej ustalonego schematu. Mam jednak nadzieję, że ta 12-dniowa absencja wpłynie tylko pozytywnie na moją dyspozycję."
Gdy rozmowa przeszła na temat nieobecności Ronniego oraz Deco na dzisiejszej sesji treningowej, włączył się do niej kolega Gudjohnsena z zespołu - Ludovic Giuly. "Są to wspaniali ludzie i mogę o nich mówić tylko w samych superlatywach. To profesjonaliści w pełnym tego słowa znaczeniu. Wierzę, że wrócą do gry wypoczęci i chętni do jeszcze lepszych występów."
Na koniec konferencji prasowej, obaj piłkarze wyznali, że ich największym marzeniem na nadchodzący rok jest zdobycie przynajmniej dwóch trofeów. Od razu przyznali jednak, że "nie pogniewaliby się, gdyby było ich więcej."
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)