Podsumowanie sobotnich spotkań PD

Matheo

7 stycznia 2007, 01:00

Brak komentarzy
Dziś po przerwie świątecznej rozegrano pierwsze spotkania 17 kolejki Primera Division. Nowy rok na hiszpańskich boiskach zapoczątkowało Atlético Madryt.

Sensacyjny remis w Madrycie

Dzisiejszego wieczora, w inaugurującym 2007 rok w Primera Division, spotkaniu Atlético Madryt podejmowało u siebie beniaminka - Gimnastic. Drużyna z Tarragony jak dotąd spisuje się bardzo słabo na boiskach Primera Division i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, czego nie można powiedzieć o Atlético, które okupuje piątą pozycje w LaLiga. Dzisiaj kibice zgromadzeni na Estadio Vicente Calderon nie ujrzeli bramek, choć Atlético było dominującą ekipą, nie udało im się zdobyć gola i mogą czuć niedosyt po tym spotkaniu, lecz dla Gimnastic wynik 0-0 jest bardzo dobrym rezultatem zważając na przepaść w tabeli, jaka dzieli oby dwie ekipy. Do końca spotkania nie dotrwał Fernandez, który w 88 minucie otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Szczęśliwe zwycięstwo Realu Sociedad

W drugim spotkaniu dzisiejszego wieczora ekipa z San Sebastian gościła u siebie drużynę z środkowej części tabeli - Osasunę Pampelunę. Sociedad chcąc poprawić swoją nie najlepszą sytuacje w tabeli musiał wygrać to spotkanie. I już w 19 minucie karnego na bramkę zamienił Xabier Prieto, rezultat do końca pierwszej polowy nie uległ już zmianie. Na początku drugiej odsłony spotkania goście doprowadzili do remisu za sprawa Raula Garcii, który w 56 minucie umieścił futbolówkę w siatce. Wydawało się już, że mecz zakończy się podziałem punktów, lecz w 89 minucie Mikel Aranburu zdobył zwycięską bramkę dla gospodarzy.

Sevilla pokonana!

W ostatnim sobotnim meczu Real Zaragozza podejmował u siebie obecnego lidera - Sevillę. Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, bo obie ekipy w tym sezonie odgrywają znaczącą rolę w walce o europejskie puchary. Fani zgromadzeni na La Romareda ledwo co zdążyli dobrze usiąść, a było już 1-0 dla gospodarzy, bramkę dającą prowadzenie zdobyl Carlos Diogo. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza cześć spotkania, lecz już na początku drugiej odsłony meczu mięliśmy 2-0, futbolówkę do siatki wpakował niezawodny Diego Milito. Goście chcąc odwrócić losy spotkania musieli się wziąć za odrabianie strat, kontaktową bramkę w 70 minucie zdobył Luis Fabiano, ale to było wszystko, na co dzisiejszego wieczora było stać Seville. W 90 minucie doszło do bójki na boisku pomiędzy Luisem Fabiano a Carlosem Diogo, obydwóch sędzia usunął z boiska pokazując czerwony kartonik.

[źródło: własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze