Luis García: Już myślę o powrocie
Były piłkarz FC Barcelony, obecnie gracz Liverpoolu, Luis García przyleciał do stolicy Katalonii by wraz z doktorem Ramonem Cugatem przeanalizowac swoją kontuzję. Napastnik ‘The Reds' zerwał wiązadła krzyżowe w lewym kolanie i już nie wróci na boisko w obecnym sezonie.
Hiszpan spotkał się wczoraj z doktorem Ramonem Cugatem w klinice ‘El Pilar' w Barcelonie by porozmawiać o swojej kontuzji. Piłkarz przeszedł serię badań, ale w godzinach nocnych znalazł chwilę dla dziennikarzy i podzielił się swoimi wyznaniami: "Teraz jestem już spokojniejszy, wszystko jest dobrze. Pierwszy dzień był bardzo skomplikowany, teraz myślę już tylko o rozmowie z lekarzem i swoim powrocie do zdrowia."
Badania przeprowadzone w Katalońskiej klinice potwierdziły diagnozy lekarzy Liverpoolu. Błyskotliwy napastnik będzie musiał pauzować przed 6 miesięcy.
Trener ‘The Reds', rafa Benitez będzie musiał za wszelką cenę sprawić by morale zespołu wzrosło po kompromitującej klęsce z Arsenalem Londyn w ostatnich dniach i kontuzji Luisa, którą przejęli się jego koledzy: "Jestem pewien, że gdy zagramy z Manchesterem City, Chelsea czy znów z Arsenalem to wynik i gra będzie zupełnie inna."
Benitez zdaje sobie sprawę, że wykluczenie z gry Garcii zmniejszyła potencjał zespołu. Liverpool będzie musiał się sporo napracować by wywalczyć wysokie miejsce w Premier League i wysoko zajść w Champions Leage: "Jesteśmy pewnie, że możemy jeszcze uszczęśliwić swoich kibiców. Nadal przecież gramy na dwóch frontach, w lidze i Lidze Mistrzów."
[źródło: Sport]
Hiszpan spotkał się wczoraj z doktorem Ramonem Cugatem w klinice ‘El Pilar' w Barcelonie by porozmawiać o swojej kontuzji. Piłkarz przeszedł serię badań, ale w godzinach nocnych znalazł chwilę dla dziennikarzy i podzielił się swoimi wyznaniami: "Teraz jestem już spokojniejszy, wszystko jest dobrze. Pierwszy dzień był bardzo skomplikowany, teraz myślę już tylko o rozmowie z lekarzem i swoim powrocie do zdrowia."
Badania przeprowadzone w Katalońskiej klinice potwierdziły diagnozy lekarzy Liverpoolu. Błyskotliwy napastnik będzie musiał pauzować przed 6 miesięcy.
Trener ‘The Reds', rafa Benitez będzie musiał za wszelką cenę sprawić by morale zespołu wzrosło po kompromitującej klęsce z Arsenalem Londyn w ostatnich dniach i kontuzji Luisa, którą przejęli się jego koledzy: "Jestem pewien, że gdy zagramy z Manchesterem City, Chelsea czy znów z Arsenalem to wynik i gra będzie zupełnie inna."
Benitez zdaje sobie sprawę, że wykluczenie z gry Garcii zmniejszyła potencjał zespołu. Liverpool będzie musiał się sporo napracować by wywalczyć wysokie miejsce w Premier League i wysoko zajść w Champions Leage: "Jesteśmy pewnie, że możemy jeszcze uszczęśliwić swoich kibiców. Nadal przecież gramy na dwóch frontach, w lidze i Lidze Mistrzów."
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)