Rijkaard: Saviola zostaje? Czemu nie
Po meczu Pucharu Króla wygranym na wyjeździe z Alaves (2-0) trener Barçy - Frank Rijkaard nie zapomniał oczywiście pochwalić dobrej postawy zdobywcy dwóch goli w tym meczu - Javiera Savioli.
Po meczu od razu katalońska prasa zaczęła się po raz kolejny zastanawiać nad przyszłością tego napastnika rodem z Argentyny. Przede wszystkim zaczęto stawiać pytanie: A może jednak zostanie?
Holenderski szkoleniowiec Barçy powiedział: Javier bardzo dobrze wywiązał się ze swojej roli w meczu z Alaves. Myślę, że przez kontuzję stracił dość dużo czasu, przez co nie mógł wszystkim zaprezentować swoich bez wątpienie ogromnych umiejętności.
Rijkaard zaprzeczył też, że jest, był przeciwny przedłużeniu umowy z tym piłkarzem: Nie jestem przeciwko takiemu obrotowi sprawy. Jeśli na to zasługuje, powinien zostać z nim przedłużony kontrakt. Już raz pokazał, że ten klub nie jest mu obojętny. Mógł przecież odejść teraz, ale postanowił zostać, tym samym odrzucając liczne oferty jakie miał w tym momencie. W Barcelonie jeśli chodzi o środek ataku mam trzech zawodników. Są to Eto'o, Gudjohnsena i Saviola i każdy ma takie same szanse. Nie dyskryminuję nikogo. Natomiast sprawa negocjacji z zawodnikiem to już sprawa Txiki Begiristaina. Myślę, że za jakiś czas usiądziemy i zastanowimy się nad tą sprawą głębiej...
[źródło: Sport]
Po meczu od razu katalońska prasa zaczęła się po raz kolejny zastanawiać nad przyszłością tego napastnika rodem z Argentyny. Przede wszystkim zaczęto stawiać pytanie: A może jednak zostanie?
Holenderski szkoleniowiec Barçy powiedział: Javier bardzo dobrze wywiązał się ze swojej roli w meczu z Alaves. Myślę, że przez kontuzję stracił dość dużo czasu, przez co nie mógł wszystkim zaprezentować swoich bez wątpienie ogromnych umiejętności.
Rijkaard zaprzeczył też, że jest, był przeciwny przedłużeniu umowy z tym piłkarzem: Nie jestem przeciwko takiemu obrotowi sprawy. Jeśli na to zasługuje, powinien zostać z nim przedłużony kontrakt. Już raz pokazał, że ten klub nie jest mu obojętny. Mógł przecież odejść teraz, ale postanowił zostać, tym samym odrzucając liczne oferty jakie miał w tym momencie. W Barcelonie jeśli chodzi o środek ataku mam trzech zawodników. Są to Eto'o, Gudjohnsena i Saviola i każdy ma takie same szanse. Nie dyskryminuję nikogo. Natomiast sprawa negocjacji z zawodnikiem to już sprawa Txiki Begiristaina. Myślę, że za jakiś czas usiądziemy i zastanowimy się nad tą sprawą głębiej...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)