Gdzie są gole Gudjohnsena i Giuly'ego?
Minęło sześć ligowych kolejek, od kiedy Barcelona pokonała na własnym stadionie Villarreal 4-0. Wtedy to Ronaldinho popisał się wspaniałą przewrotką pokonując bramkarza gości po raz ostatni tego wieczora. Od tamtej pory Barça nie potrafi strzelić więcej niż jednej bramki na mecz.
Levante, Realowi Sociedad, Atlético Madryt, Getafe i Espanyolowi Barcelona strzeliła tylko po jednej bramce. Bardzo małe zaangażowanie napastników sprawiło, że Duma Katalonii nie potrafiła strzelić więcej niż jednego gola.
Najbardziej widoczny jest brak bramek Gudjohnsena i Giuly'ego, którzy w ostatnich tygodniach są zastępcami dwóch niekwestionowanych liderów ataku, Samuela Eto'o i Lionela Messiego.
Do momentu, gdy Eto'o doznał kontuzji, Samuel strzelił pięć goli w czterech spotkaniach spotkaniach. Z kolei Messi pokonywał bramkarzy rywali trzy razy w dziewięciu meczach.
Być może Gudjohnsen nie jest wcale urodzonym środkowym napastnikiem. W 14 ligowych meczach strzelił tylko 5 goli. To i tak lepiej niż Giuly, który w 15 spotkaniach strzelił tylko jedną bramkę.
Francuz nie trafił do siatki przeciwnika od trzeciej kolejki ligowych zmagań, kiedy Barcelona zmierzyła się z Rácingiem Santander. Wtedy to właśnie strzelił swoją jedyną bramkę. Z kolei Gudjohnsen po raz ostatni pokonał bramkarza rywali we wspomnianym wcześniej meczu z Villarreal.
Od kiedy Barça przestała strzelać tak wiele goli, w zapomnienie poszedł argument, że jest ona jedną z najskuteczniejszych drużyn na świecie.
[źródło: Sport]
Levante, Realowi Sociedad, Atlético Madryt, Getafe i Espanyolowi Barcelona strzeliła tylko po jednej bramce. Bardzo małe zaangażowanie napastników sprawiło, że Duma Katalonii nie potrafiła strzelić więcej niż jednego gola.
Najbardziej widoczny jest brak bramek Gudjohnsena i Giuly'ego, którzy w ostatnich tygodniach są zastępcami dwóch niekwestionowanych liderów ataku, Samuela Eto'o i Lionela Messiego.
Do momentu, gdy Eto'o doznał kontuzji, Samuel strzelił pięć goli w czterech spotkaniach spotkaniach. Z kolei Messi pokonywał bramkarzy rywali trzy razy w dziewięciu meczach.
Być może Gudjohnsen nie jest wcale urodzonym środkowym napastnikiem. W 14 ligowych meczach strzelił tylko 5 goli. To i tak lepiej niż Giuly, który w 15 spotkaniach strzelił tylko jedną bramkę.
Francuz nie trafił do siatki przeciwnika od trzeciej kolejki ligowych zmagań, kiedy Barcelona zmierzyła się z Rácingiem Santander. Wtedy to właśnie strzelił swoją jedyną bramkę. Z kolei Gudjohnsen po raz ostatni pokonał bramkarza rywali we wspomnianym wcześniej meczu z Villarreal.
Od kiedy Barça przestała strzelać tak wiele goli, w zapomnienie poszedł argument, że jest ona jedną z najskuteczniejszych drużyn na świecie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)